Zakaz ruchu powyżej 12 ton: ewidencja wyjątków, która nie kłamie dyspozytorowi w piątek o 18:00
21 sierpnia 2026 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Infrastruktury (Dz. U. poz. 1110): trzy nowe wyjątki od zakazu ruchu zestawów powyżej 12 ton — obce siły zbrojne, cywilny przewóz sprzętu wojskowego oraz nauka jazdy i egzamin bez handlowego ładunku. Tydzień wcześniej resort przypomniał godziny wokół 15 sierpnia. Firma TSL nie potrzebuje slajdu o compliance. Potrzebuje ewidencji wyjątków i kłódki w dyspozytorni.
21 sierpnia 2026 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 sierpnia 2026 r. (Dz. U. poz. 1110). Akt ogłoszono 20 sierpnia 2026 r. — dzień później obowiązuje. To nie jest „kolejna nowelizacja na jesień”. To jest zmiana, która wpada Wam w ostatni pełny weekend wakacyjnych zakazów dla zestawów powyżej 12 ton. Rozporządzenie dopisuje do § 3 ust. 1 trzy nowe punkty wyjątków: pojazdy obcych sił zbrojnych ze sprzętem wojskowym, pojazdy cywilne wożące ten sprzęt na rzecz SZRP albo obcych sił, oraz pojazdy do nauki jazdy i egzaminu państwowego — pod warunkiem, że w tej chwili nie wykonują handlowego przewozu rzeczy. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu albo to utrzyma, albo padnie na zrzucie PDF-a w grupie „dyspozycja_piątek”.
Tydzień wcześniej, 13 sierpnia 2026 r., Ministerstwo Infrastruktury przypomniało o świątecznym zakazie wokół 15 sierpnia: piątek 14 sierpnia w godz. 18:00–22:00, sobota 15 sierpnia 8:00–22:00, niedziela 16 sierpnia 8:00–22:00. Pojazdy i zespoły powyżej 12 ton, z wyłączeniem autobusów, na drogach całego kraju. Katalog zwolnień — leki, żywność szybko psująca się, zwierzęta, budowa dróg, powrót z zagranicy, 50 km od granicy — siedzi w rozporządzeniu z 31 lipca 2007 r. (Dz. U. z 2023 r. poz. 2423). Nowelizacja z sierpnia tego katalogu nie kasuje. Dokłada trzy pozycje. Jeśli Wasza dyspozytornia traktuje „wyjątek” jako ustny „jedź, bo szkoła” albo „jedź, bo wojsko”, 21 sierpnia to już nie jest niuans. To jest program do dyspozytorni przy zakazie ruchu, albo jego brak.
Ten tekst nie zastępuje oprogramowania dla firmy transportowej. Tam jest jedna prawda o zleceniu, aucie i dokumencie. Tutaj dokładamy warstwę, której rozporządzenie 1110 nie zostawia w spokoju: czy ten konkretny pojazd, w tej godzinie, na tej podstawie prawnej, wolno wypuścić na drogę, gdy reszta floty stoi. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu ma pokazać kartę: pojazd, DMC, typ wyjątku (pkt 7, 8 albo 9), dokument (zgoda na pobyt, tytuł prawny, karta nauki / egzaminu), kto zatwierdził, do której godziny. GESOFT — Paweł Matusiak, Laravel, Vue, Android — buduje taki panel, gdy TMS, Excel i trzy grupy na komunikatorze nie spinają szkoły jazdy z handlowym FTL i kontraktu na rzecz wojska. Jeśli gotowy TMS z pudełka Wam wystarczy — kupcie go.
Nie zmyślamy taryfikatora GITD za złamanie zakazu i nie obiecujemy, że aplikacja „otworzy autostradę”. Nie zastępujemy tachografu, PUESC/SENT, Inspekcji Transportu Drogowego ani księgowości. Nie palimy działającego TMS-a, jeśli on już trzyma jedną prawdę o zleceniu. Piszecie na kontakt: ile ciągników i zestawów powyżej 12 ton, czy macie szkołę jazdy albo WORD w tej samej flocie, czy woźcie sprzęt na rzecz SZRP, jaki TMS dziś żyje. Oferta wraca w 24 godziny. Jeśli SaaS wystarczy — napiszemy to wprost. Jeśli model jest nietypowy (handlowy FTL plus OSK, chłodnia plus egzamin, kontrakt wojskowy plus LTL) — mówimy, że potrzebujecie własnego panelu, nie kolejnego abonamentu z doliny.
Co rozporządzenie z 17 sierpnia 2026 r. naprawdę dodało — i czego z tego nie wolno zmyślać
Akt ma datę 17 sierpnia 2026 r., ogłoszenie 20 sierpnia, wejście w życie 21 sierpnia. Podstawa: art. 10 ust. 11 Prawa o ruchu drogowym. Nowelizacja wchodzi z dniem następującym po dniu ogłoszenia — bez vacatio legis na jesień, bez „od 1 stycznia”. W § 3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2007 r. po pkt 6 pojawia się średnik i pkt 7–9. Pełny tekst jest w Dzienniku Ustaw poz. 1110. Nie wolno tego rozciągać na „zniesienie zakazów wakacyjnych” ani na „wszystkie szkoły jazdy zawsze mogą jechać”. Zakaz zostaje. Zmienia się lista wyjątków. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu zaczyna się od tej różnicy.
Pkt 7: pojazdy należące do obcych sił zbrojnych, które uzyskały zgodę na pobyt i przemieszczenie na terytorium RP, przewożące sprzęt wojskowy. Pkt 8: pojazdy cywilne realizujące przewóz sprzętu wojskowego na podstawie tytułów prawnych na rzecz Sił Zbrojnych RP lub obcych sił zbrojnych. Pkt 9: pojazdy wykorzystywane do nauki jazdy osób ubiegających się o uprawnienia albo o świadectwo kwalifikacji zawodowej, oraz do przeprowadzania państwowego egzaminu — pod warunkiem, że pojazdy te nie są wykorzystywane do handlowego przewozu drogowego rzeczy podczas wykonywania tych czynności. Ten warunek w pkt 9 jest ostrzejszy niż marketing OSK. Jeśli zestaw rano wozi żwir, a po południu „jedzie na egzamin”, w tej chwili handlowego przewozu wyjątek nie działa. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu musi umieć powiedzieć „nie”, nie tylko „jedź”.
Rozporządzenie podpisano z upoważnienia Ministra Infrastruktury (wz. S. Bukowiec). Zmienia wyłącznie katalog wyjątków od okresowych ograniczeń i zakazu ruchu. Nie zmienia tachografu. Nie zmienia SENT. Nie zmienia taryfikatora ITD. Nie mówi, ile kontroli będzie w ostatni weekend sierpnia. Kto w ofercie wpisze „obniżymy ryzyko kontroli o 80 procent”, sprzedaje pogodę. Wy kupujecie dossier: która rejestracja, która podstawa, który dokument, która godzina. Pełny, starszy katalog wyjątków nadal czytacie w Dz. U. z 2023 r. poz. 2423 — leki, żywność, zwierzęta, awarie, 50 km od granicy. Nowelizacja 1110 dokłada, nie kasuje.
- Akt: rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 17 sierpnia 2026 r., Dz. U. poz. 1110.
- Ogłoszenie: 20 sierpnia 2026 r.; wejście w życie: 21 sierpnia 2026 r. (dzień po ogłoszeniu).
- Nowelizacja § 3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2007 r. (Dz. U. z 2023 r. poz. 2423): dodane pkt 7, 8 i 9.
- Pkt 7 — obce siły zbrojne ze zgodą na pobyt i przemieszczenie, przewóz sprzętu wojskowego.
- Pkt 8 — pojazdy cywilne, tytuł prawny, przewóz sprzętu wojskowego na rzecz SZRP lub obcych sił.
- Pkt 9 — nauka jazdy (prawo jazdy albo świadectwo kwalifikacji) oraz egzamin państwowy; zakaz handlowego przewozu rzeczy w trakcie tych czynności.
- Komunikat MI z 13 sierpnia 2026 r. o zakazie 14–16 sierpnia: 18:00–22:00 / 8:00–22:00 / 8:00–22:00, DMC powyżej 12 t, bez autobusów.
- Tekst nie podaje kar za złamanie zakazu — nie dopisujemy taryfikatora „z głowy”.
Te fakty cytujemy z Dziennika Ustaw i z komunikatu resortu. Nie dodajemy „średniej kary za weekendowy zakaz”, „odsetka szkół jazdy zatrzymanych na A4” ani „ile zestawów wojskowych jedzie w sobotę”. Tego akt 1110 nie napisał. GITD 11 sierpnia pokazała inną historię z drogi — w Zembrzycach na DK28 zestaw z drewnem miał masę całkowitą 60,4 t, przeładunek o ponad 20 t, nacisk osi napędowej 16,8 t, grupa trzech osi nienapędowych przekroczona o 45%, mandat kierowcy 3 tys. zł, wobec przewoźnika postępowanie administracyjne. To jest klimat kontroli, nie treść nowelizacji. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu nie waży drewna. Pilnuje, żebyście nie mieszali dwóch reżimów: masy i godziny, w której wolno jechać.
Komunikat z 13 sierpnia: święto, które zamyka drogę, zanim nowelizacja ją uchyli dla nielicznych
Zakaz wokół 15 sierpnia 2026 r. nie jest nowością sezonu. Jest corocznym rytmem rozporządzenia z 2007 r. Resort 13 sierpnia tylko przypomniał godziny: 14 sierpnia 18:00–22:00, 15 sierpnia 8:00–22:00, 16 sierpnia 8:00–22:00. W tym samym tygodniu nowelizacja 1110 była już podpisana (17 sierpnia) i czekała na ogłoszenie. Dla dyspozytora to jest dwa zegary na jednej ścianie. Jeden mówi: stój, święto. Drugi, od 21 sierpnia, mówi: chyba że pkt 7, 8 albo 9 i masz dokument. Jeśli w Excelu macie jedną kolumnę „jedzie / nie jedzie”, oba zegary się zderzą. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu trzyma kalendarz zakazów i kartę wyjątku, nie albo-albo.
Komunikat wymienia zwolnienia, które już znacie: akcje ratownicze i humanitarne, klęski żywiołowe, usuwanie awarii, leki i środki medyczne, bezpłatne badania profilaktyczne, artykuły szybko psujące się i środki spożywcze, żywe zwierzęta i ruch ciągły, budowa i utrzymanie dróg oraz mostów. Osobno: powrót z zagranicy w celu zakończenia przewozu albo do odbiorcy, gdy siedziba jest w Polsce; wjazd poza godzinami zakazu — do 50 km od granicy; pojazdy oczekujące na granicy na wyjazd. To nie jest lista „wystarczy napisać na CMR”. Każdy punkt ma przesłankę. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu nie jest memem „żywność jedzie zawsze”. Jest zdjęciem dokumentu i godziną, w której ten dokument jeszcze żyje.
Autobusy są wyłączone z tego zakazu — komunikat mówi to wprost. Ciężarówka „prawie autobus”, busy do 3,5 t, dostawczak 7,5 t nie stają się autobusem, bo ktoś tak nazwał kurs. DMC powyżej 12 ton liczy się dla pojazdu albo zespołu. Zestaw 7,5 t plus naczepa, która pcha Was ponad próg, jest powyżej progu. Panel, który patrzy tylko na DMC ciągnika, kłamie w drugą stronę: wypuszcza zespół, który już jest w zakazie. Jeśli aplikacja dla serwisu terenowego umie nie wysłać ekipy bez części, dyspozytornia umie nie wysłać zestawu bez legalnej godziny. To jest ten sam rodzaj blokady: nie wolno kliknąć „wyślij”, gdy przesłanka pada.
Ostatni weekend wakacyjnych ograniczeń w 2026 r. — wokół 28–30 sierpnia — przyjdzie już po wejściu nowelizacji. Szkoły jazdy i WORD-y, które do 20 sierpnia stały w piątek po 18:00 razem z resztą, od 21 sierpnia mają inną przesłankę, o ile nie wożą towaru. Przewoźnik, który „dorzuca paletę na egzamin”, sam sobie ten wyjątek zabiera. To nie jest interpretacja GESOFT. To jest dosłowny warunek pkt 9. Dyspozytor, który tego nie widzi na karcie pojazdu, dowie się tego od patrolu, nie od nas. Dlatego ewidencja wyjątków od zakazu ruchu stoi obok tachografu, a nie zamiast niego: godziny pracy i godziny zakazu to dwa różne zegary, oba potrafią Was zatrzymać.
Piątek 18:00 w dyspozytorni: dlaczego Excel kłamie szybciej niż tachograf
Piątkowy zakaz wakacyjny zaczyna się o 18:00. W Waszej firmie o 17:40 jeszcze „da się zdążyć do węzła”. O 17:55 kierowca pyta na grupie, dyspozytor odpisuje „jedź, zdążysz”, a nawigacja pokazuje korek. O 18:07 jesteście w zakazie, z towarem, bez wyjątku. Spreadsheet, który ma status „w trasie” od rana, nie umie powiedzieć, że status przed 18:00 i po 18:00 to dwa różne stany prawne. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu zamyka slot. Nie jako karę. Jako kłódkę: po 18:00 nie ma kliknięcia „wyślij FTL”, chyba że karta wyjątku jest zielona i dokument nie wygasł.
Excel kłamie na trzy sposoby, które znacie. Po pierwsze, wersja pliku: dyspozytor A ma „zakazy_2025.xlsx”, dyspozytor B ma kopię z lipca, właściciel ma maila z 2023 r. Po drugie, brak godziny: komórka „sobota” nie wie, że sobota 8:00–14:00 w wakacje to nie to samo co sobota 8:00–22:00 w święto. 15 sierpnia 2026 r. był właśnie takim dniem — komunikat MI wydłużył sobotę do 22:00. Po trzecie, brak pojazdu: lista wyjątków „żywność, leki, szkoła” siedzi w stopce maila, a nie przy rejestracji. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu przywiązuje przesłankę do VIN-u i do okna zegara, nie do folkloru biura.
Tachograf kłamie rzadziej, bo jest urządzeniem. Zakaz ruchu nie jest w tachografie. Kierowca może mieć legalny czas jazdy i jednocześnie być w zakazie 12-tonowym. To są dwa reżimy. Inspektor na drodze czyta oba. Wasz panel, jeśli pokazuje tylko „zostało 2 h 15 min”, wysyła człowieka w okno, którego rozporządzenie zamknęło. Nie zastępujemy tachografu — przypominamy to jak mantrę, bo dostawcy lubią obiecać „wszystko w jednym”. GESOFT nie wgrywa się w head unit. Pokazujemy obok niego kalendarz zakazów i kartę wyjątku. Jeśli TMS już to ma — zostańcie. Jeśli TMS ma tylko ETA, nie ma tego, o czym mówi akt 1110.
W pomocy drogowej i lawecie znacie ten ból z drugiej strony: zjazd, status, zdjęcie, „wolny / zajęty”. Dyspozytornia 12-tonowa potrzebuje tego samego, plus zegar zakazu. Laweta często mieści się w innych przesłankach (awaria, usuwanie skutków). Ciężarówka z paletami — nie. Mieszana flota (ciągnik, laweta, autobus szkoleniowy) w jednym Excelu to trzy reżimy w jednej komórce. Własny panel (Laravel, Vue, Android) ma trzy karty zasobu. SaaS, który zna tylko „zlecenie FTL”, będzie Was gniótł w jeden szablon. Na kontakt piszecie, ile typów pojazdu naprawdę macie, nie ile „ciężarówek w licencji”.
Trzy nowe wyjątki: wojsko, cywilny sprzęt, nauka jazdy i egzamin — każdy z innym dokumentem
Pkt 7 nie jest dla Waszej floty, jeśli nie jesteście obcymi siłami zbrojnymi. Jest dla pojazdu, który należy do tych sił, ma zgodę na pobyt i przemieszczenie, i przewozi sprzęt wojskowy. Polskie firmy TSL nie „wpisują się w pkt 7”, bo mają kontrakt. Kontrakt cywilny to raczej pkt 8. Mylenie 7 i 8 na bramie to nie jest drobiazg księgowy. To jest inna przesłanka i inny dokument. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu ma dwa typy karty, nie jeden tag „wojsko”. Tag jest slajdem. Karta ma pole: czyj pojazd, jaka zgoda, jaki tytuł, jaki ładunek.
Pkt 8 jest Waszym, jeśli woźcie sprzęt wojskowy na podstawie tytułów prawnych na rzecz SZRP lub obcych sił. „Na podstawie tytułów prawnych” to nie jest wpis w notatniku dyspozytora. To umowa, zlecenie, dokument, który inspektor może zobaczyć. Panel nie jest kancelarią MON. Przechowuje skan, numer, datę ważności i powiązanie z rejestracją. Gdy tytuł wygasa w piątek o 16:00, kłódka na 18:00 nie otworzy się „bo wczoraj jeszcze było”. Własny workflow (Laravel) umie wygasić kartę. Gotowiec, który ma tylko „klient: wojsko”, zostawi Wam zielone światło za długo. To jest moment, w którym SaaS przestaje się spinać.
Pkt 9 jest najbliższy polskim OSK, ośrodkom szkolenia kierowców i WORD. Nauka jazdy albo świadectwo kwalifikacji zawodowej, albo egzamin państwowy. Warunek końcowy jest bezlitosny: w trakcie tych czynności pojazd nie wykonuje handlowego przewozu rzeczy. Paleta „przy okazji”, worki na naczepie „bo wracamy”, przesyłka dla znajomego — to jest handlowy przewóz w oczach kogoś, kto nie prowadzi Waszej grupy na komunikatorze. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu na karcie szkoleniowej nie ma pola „dorzuć fracht”. Ma pole „czynność: jazda szkolna / egzamin” i blokadę ładunku. Jeśli ładunek jest, wyjątek gaśnie. Proste. Ostre. Zgodne z tekstem aktu.
- Pkt 7: właściciel = obce siły zbrojne; dokument = zgoda na pobyt i przemieszczenie; ładunek = sprzęt wojskowy.
- Pkt 8: właściciel = podmiot cywilny; dokument = tytuł prawny na rzecz SZRP lub obcych sił; ładunek = sprzęt wojskowy.
- Pkt 9a: czynność = nauka jazdy (prawo jazdy albo świadectwo kwalifikacji); ładunek handlowy = niedozwolony w trakcie.
- Pkt 9b: czynność = egzamin państwowy na uprawnienia do kierowania; ten sam zakaz ładunku handlowego.
- Mylenie 7 i 8 (czyj pojazd) jest błędem karty, nie „szczegółem wojskowym”.
- Mylenie 9 z FTL (ta sama rejestracja rano w żwirze, po południu na placu) gasi wyjątek w tej chwili, w której wraca towar.
- Dokument bez daty końcowej w panelu jest gorszy niż brak dokumentu: świeci na zielono bez prawa.
- Karta wyjątku nie zastępuje CMR, listu przewozowego ani zgody komendanta — przechowuje ich identyfikator.
Nie piszemy, ilu przewoźników w Polsce wozi sprzęt wojskowy. Nie piszemy, ile OSK ma zestawy powyżej 12 ton. Tych liczb nie ma w Dz. U. poz. 1110. Jeśli Wasza flota jest czysto handlowa, nowelizacja nie otwiera Wam piątku po 18:00. Zostajecie przy starym katalogu (żywność, leki, awaria, 50 km). To też jest wniosek, który trzeba umieć powiedzieć właścicielowi. GESOFT nie sprzedaje „wyjątku”. Sprzedaje ewidencję wyjątków od zakazu ruchu, która potrafi być pusta. Pusta karta jest uczciwsza niż zielona bez podstawy. Na kontakt możecie usłyszeć: „zostańcie przy kalendarzu zakazów, bez modułu wojska i OSK”.
Jedna rejestracja, dwa reżimy: rano żwir, po południu plac manewrowy
W małych firmach ta sama ciężarówka rano jest narzędziem frachtu, a po południu — salą lekcyjną. Do 20 sierpnia 2026 r. w oknie zakazu oba zastosowania stały. Od 21 sierpnia drugie może jechać, pierwsze nie. Dyspozytor, który myśli „to nasze auto, jedzie”, nie czyta pkt 9. Czyta przyzwyczajenie. Panel musi rozdzielić zlecenie handlowe i zlecenie szkolne na dwóch kartach, nawet gdy VIN jest jeden. Godzina zmiany reżimu jest zdarzeniem: kto przepiął, o której, czy naczepa jest pusta, czy jest zdjęcie przestrzeni ładunkowej. Bez zdjęcia zostaje opowieść. Opowieść na kontroli GITD żyje krótko. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu żyje tak długo, jak długo trzymacie znacznik czasu.
Karta wyjątku: pojazd, podstawa, dokument, godzina, kto zatwierdził
Karta, która przeżyje kontrolę, nie jest „notatką w TMS”. Ma stałe pola. Pojazd: rejestracja, VIN, DMC pojazdu, DMC zespołu, czy autobus (wyłączony z zakazu 12 t). Podstawa: numer punktu z § 3 ust. 1 — stary katalog albo pkt 7, 8, 9 po 21 sierpnia. Dokument: typ, numer, data od, data do, plik. Godzina: okno, w którym karta jest ważna dziś, nie „w tym miesiącu”. Osoba: kto zatwierdził wypuszczenie, z osobnym loginem, nie ze wspólnego tabletu w dyspozytorni. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu bez autora jest chórem. Chór na kontroli śpiewa fałsz, nawet gdy chce dobrze.
Wspólne konto „dyspozycja” jest wygodne i zabójcze. Po kontroli nikt nie pamięta, kto powiedział „jedź”. 2FA i osobne konta to nie fanaberia z artykułu o bezpieczeństwie aplikacji Laravel. To jest kto stanie przy aucie i powie: „zatwierdziłem pkt 9 o 17:12, naczepa pusta, zdjęcie w karcie”. Bez tego zostaje grupa na komunikatorze. Grupa nie jest dowodem. Jest hałasem. GESOFT stawia konta, role (dyspozytor, kierownik, właściciel, instruktor OSK) i dziennik zdarzeń. Nie obiecuje, że dziennik „wygra sprawę”. Obiecuje, że nie zaczynacie od zera, gdy patrol pyta o podstawę.
Zdjęcie przestrzeni ładunkowej przy pkt 9 jest tanie i niemodne. Jest też jedyną rzeczą, która odróżnia „egzamin” od „egzamin plus palety”. Aplikacja Android robi zdjęcie z czasem, GPS-em i użytkownikiem. Nie zastępuje oględzin inspektora. Daje Wam własny ślad, że o 17:12 naczepa była pusta. Jeśli kierowca odmawia zdjęcia, kłódka nie otwiera trasy. To jest procedura, nie gadżet. Firmy, które wstydzą się poprosić o zdjęcie, i tak robią je na szkodzie. Lepiej zrobić je w panelu. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu bez zdjęcia przy pkt 9 jest opowieścią instruktorów, a opowieść nie jest pkt 9.
Data końcowa dokumentu jest polem, które Excel gubi jako pierwsze. Zgoda na przemieszczenie obcych sił, tytuł prawny na rzecz SZRP, skierowanie na egzamin — wszystko ma horyzont. Panel gasi kartę o północy dnia końcowego albo o godzinie w tytule, jeśli tytuł ją ma. Powiadomienie dzień wcześniej idzie do dyspozytora i do właściciela, nie tylko do grupy. Jeśli dokument jest w teczce w biurze, a auto w Gdańsku, skan w karcie jest jedyną rzeczą, którą kierowca pokaże. Nie zastępujemy archiwum papierowego. Dublujemy to, co musi być przy aucie. Reszta może zostać w teczce.
- Załóżcie kartę pojazdu z DMC zespołu, nie tylko ciągnika.
- Przypiszcie podstawę z § 3 ust. 1 (stary katalog albo pkt 7/8/9) — jedna podstawa na zdarzenie, nie trzy na wszelki wypadek.
- Wgrajcie dokument z datą od–do; bez daty karta nie może być zielona.
- Wymuście zdjęcie przestrzeni ładunkowej przy pkt 9 przed otwarciem trasy w oknie zakazu.
- Zatwierdzenie osobnym loginem; wspólne hasło „dyspozycja” wyłączacie pierwszego dnia.
- Zegarek zakazu (piątek 18:00, sobota, niedziela, święto) musi blokować FTL bez zielonej karty.
- Wygaszenie karty automatycznie; ręczna „jeszcze jedzie” wymaga nowej akceptacji kierownika.
- Eksport teczki pojazdu do PDF na żądanie — inspektor nie będzie czekał, aż znajdziecie maila.
Czego panel nie zastąpi: tachograf, SENT, GITD, waga, FK
GESOFT nie jest tachografem. Nie czytamy impulsatora, nie „poprawiamy” odpoczynku, nie obiecujemy, że aplikacja zastąpi inteligentny tachograf drugiej wersji. GITD uczy, czym kończy się magnes na skrzyni — to nie jest nasz temat na slajd. Wasz panel może pokazać obok okno zakazu i okno czasu pracy, żeby dyspozytor nie wysłał człowieka w kolizję dwóch zegarów. Źródłem czasu pracy zostaje urządzenie i odczyt, który już macie. Kto sprzedaje „TMS zamiast tachografu”, sprzedaje mandat. My mówimy: program do dyspozytorni przy zakazie ruchu stoi obok, albo nie stoi wcale.
SENT i PUESC zostają, gdzie były. Odzież i obuwie w SENT, geolokalizacja, zgłoszenie przewozu — to jest administracja skarbowa, nie nasz silnik. Panel może trzymać numer zgłoszenia przy zleceniu, żeby dyspozytor widział, czy auto, które ma wyjątek od zakazu ruchu, ma też to, czego wymaga SENT na ten ładunek. To są dwa reżimy na jednym aucie. Mylenie ich („jedzie, bo SENT”) jest błędem kategorii. Zakaz 12 ton nie pyta o SENT. SENT nie pyta o 15 sierpnia. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu nie jest zgłoszeniem SENT. Ktoś, kto Wam to spina w jeden przycisk bez dwóch kart, robi Wam krzywdę.
GITD / ITD nie zastępujemy i nie „przygotowujemy Was na wgraną kontrolę”. 11 sierpnia 2026 r. w Zembrzycach zestaw z drewnem miał 60,4 t przy przeładunku powyżej 20 t; mandat kierowcy 3 tys. zł; wobec przewoźnika poszło postępowanie administracyjne. To są liczby z komunikatu GITD, nie z naszego cennika. Panel nie waży osie. Nie obniża 45% przekroczenia. Może trzymać ostatni ważony bilet i alarm, gdy ktoś próbuje wysłać zestaw bez ważenia, które u Was jest procedurą. To nadal nie jest waga. Waga stoi na bazie albo na drodze. My trzymamy wynik, datę i kto kliknął „zwolnione do drogi”.
Księgowość i KSeF zostają u księgowego. Od 1 lutego 2026 r. obowiązek wystawiania w KSeF ciąży na dużych (sprzedaż za 2024 r. powyżej 200 mln zł z podatkiem), od 1 kwietnia 2026 r. — na szerokim kręgu pozostałych. Panel nie jest KSeF.gov. Może przypiąć numer KSeF do zlecenia postoju, serwisu, hotelu kierowcy, opłaty za parking, żeby faktura z postoju w oknie zakazu nie żyła w innej rzeczywistości niż dyspozycja. Szerszy opis tej spinki jest w KSeF w aplikacji firmowej. Nie obiecuje, że „AI samo zaksięguje postój”. Obiecuje ten sam stempel dnia w dyspozycji i w fakturze.
Czas pracy, wolne za 15 sierpnia i kara z art. 281 k.p. — drugi zegar, który stoi obok zakazu
12 sierpnia 2026 r. PIP wyjaśniła wolne za 15 sierpnia. Święto w sobotę obniża wymiar o 8 godzin. Pracownicy, dla których sobota jest dniem wolnym z tytułu pięciodniowego tygodnia, mają prawo do dodatkowego dnia wolnego w tym samym okresie rozliczeniowym. Przy miesiącu — jeszcze w sierpniu. Przy okresie 1 lipca–30 września 2026 r. — w tym przedziale. Nieudzielenie wolnego to wykroczenie z art. 281 § 1 pkt 5 k.p., grzywna od 2000 zł do 60 000 zł. Wymiar sierpnia 2026 r.: 160 godzin. Przy etacie i miesiącu — nie więcej niż 20 dni pracy i co najmniej 11 dni wolnych. To nie jest GITD. To jest PIP. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu nie liczy dni wolnych. Grafik kierowcy na umowie o pracę — tak. Dwa moduły, dwa urzędy.
PIP napisała też, kogo dodatkowe wolne nie dotyczy w ten sam sposób: gdy sobota jest normalnym dniem pracy (przykład fryzjerki wtorek–sobota), święto 15 sierpnia jest dniem wolnym tego dnia, bez drugiego dnia w zamian. Równoważny system, pół etatu, choroba w dniu odbioru, urlop nałożony na dzień wolny — komunikat ma przykłady, nie zgadujemy ich. W transporcie część załogi jest na etacie, część na zleceniu, część to owner-driver. Grafik, który wszystkim „oddaje piątek 14 sierpnia”, może być zgodny z PIP i jednocześnie zderzyć się z zakazem 18:00, jeśli akurat chcieliście ruszyć FTL przed oknem. Dwa urzędy, dwa zegary, jedna załoga. Panel pokazuje kolizję. Nie rozstrzyga, który urząd jest ważniejszy. Rozstrzygacie Wy, z kadrą i z prawnikiem.
Nie przenosimy taryfikatora PIP na kierowcę w tachografie. Czas pracy w rozumieniu k.p. i czas pracy w rozumieniu 561/2006 to sąsiednie, nie tożsame światy. Panel, który miesza je w jednej kolumnie „godziny”, zrobi Wam krzywdę przy obu kontrolach. Osobna karta: etat, zlecenie, B2B. Osobna karta: odczyt tachografu. Osobna karta: okno zakazu 12 t. Trzy karty to nie overengineering. To jest minimum, żeby inspektor PIP i inspektor ITD nie czytali tego samego kłamstwa na dwa sposoby. Jeśli Wasz SaaS HR już trzyma etat — zostawiamy go. Doklejamy zdarzenie „dzień wolny za 15.08” do osoby, nie do auta.
Owner-driver i podwykonawca nie dostają „wolnego za 15 sierpnia” z art. 281 k.p., bo nie są Waszymi pracownikami. Dostają zlecenie albo nie. Jeśli w piątek o 17:50 wysyłacie podwykonawcę w zakaz, problem nie nazywa się PIP. Nazywa się umowa i to, czy w zleceniu było okno. Panel podwykonawcy pokazuje te same kłódki co Wasz: zakaz, wyjątek, dokument. Nie zatrudniamy za Was. Nie przekwalifikowujemy B2B. Po 8 lipca 2026 r. PIP ma nowe narzędzia wobec umów cywilnych — to jest temat ewidencji umów w agencji, nie taryfikator zakazu ruchu. W transporcie spina się to tak: kto jedzie, na jakiej podstawie zatrudnienia, w jakiej godzinie drogi. Trzy pytania, nie jedno.
KSeF, e-Doręczenia i papier, który i tak wraca z postoju
Okno zakazu rodzi koszt: hotel, parking strzeżony, postój, czasem przeładunek, czasem drugi kierowca. Te koszty stają się fakturami. Od 1 kwietnia 2026 r. większość z Was wystawia je w KSeF; od 1 lutego — jeśli jesteście w progu 200 mln za 2024 r. PDF mailem nie jest fakturą w transakcji B2B, gdy jesteście w obowiązku. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu nie wystawia faktury. Przypina numer KSeF do zdarzenia „zestaw stanął, bo 18:00”. Księgowy widzi ten sam dzień, dyspozytor widzi ten sam dzień. Bez tej spinki postój żyje w grupie, a faktura w innym świecie. Szerszy mechanizm: KSeF obowiązkowy w aplikacji firmowej.
e-Doręczenia dla firm z CEIDG sprzed 1 stycznia 2025 r. stają się obowiązkowe od 1 października 2026 r.. KRS ma własny, wcześniejszy rytm. GITD, ITD, KAS i PIP coraz częściej idą kanałem, którego nie obsługuje prywatna skrzynka „biuro@”. Panel nie jest skrzynką e-Doręczeń. Może trzymać identyfikator korespondencji przy teczce pojazdu i przy osobie, żeby wezwanie po kontroli 12-tonowej nie zginęło w inboxie, którego nikt nie czyta w sobotę. Nie zastępujemy PURDE. Doklejamy numer sprawy do karty, która i tak musi istnieć, jeśli chcecie program do dyspozytorni przy zakazie ruchu, a nie archeologię maili po miesiącu.
Papier z drogi — protokół, mandat kierowcy, pokwitowanie ważenia, zdjęcie naczepy — wraca w kabinie, w kieszeni, na WhatsAppie. Android zanim auto ruszy z parkingu „po kontroli” pyta: czy wgrałeś skan? Bez skanu zlecenie nie przechodzi w „zakończone”. To nie jest sadyzm. To jest jedyna chwila, w której dokument jeszcze nie zginął. Po trzech dniach ginie. Po kontroli GITD w Zembrzycach mandat 3 tys. zł i postępowanie wobec przewoźnika żyją w dwóch teczkach. Jeśli teczka kierowcy i teczka firmy nie mają tego samego pliku, księgowy i kancelaria pracują na dwóch prawdach. Panel robi trzecią, wspólną. FK nadal księguje. My nie księgujemy.
Faktura za hotel w oknie zakazu jest kosztem, który właściciel chce widzieć przy trasie, nie w raporcie „inne”. Przypięcie KSeF do zlecenia pokazuje, ile ten piątek 18:00 kosztował w pieniądzu, nie w nastroju. Nie zmyślamy średniej branżowej. Wasze liczby są w Waszych fakturach. Panel je zbiera. Jeśli nie chcecie tego widzieć, zostajecie przy grupie i zdziwieniu na koniec miesiąca. GESOFT nie leczy zdziwienia. Daje sumę przy rejestracji. Na kontakt piszecie, czy hotel i parking macie na firmę, czy kierowca płaci i rozlicza. To zmienia model, nie kolorystykę aplikacji.
SaaS, TMS z pudełka i moment, w którym model nie mieści się w abonamencie
Gotowy TMS jest właściwy, gdy macie jeden reżim: handlowy FTL albo LTL, kalendarz zakazów, zero szkoły, zero wojska, zero mieszanej lawety. Wtedy kupujecie pudełko, wgrywacie flotę, włączacie alert piątku 18:00 i nie piszecie do nas. Naprawdę. GESOFT nie żyje z odbierania Wam działającego systemu. Żyje z przypadków, w których pudełko ma jedną kartę zasobu, a Wy macie trzy. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu w czystym FTL to często tylko kalendarz. W OSK plus żwir plus kontrakt na rzecz SZRP to trzy workflow. Pudełko, które obiecuje „branża TSL”, zwykle zna pierwszy.
Sygnały, że pudełko Was gniecie: druga licencja „na szkołę” w innym programie; Excel „wojsko” obok TMS; ręczny zakaz w SMS-ie, bo alert w TMS zna tylko wakacyjne piątki 18:00–22:00, a święto 15 sierpnia ma inną sobotę; brak pola DMC zespołu; brak blokady ładunku przy pkt 9; wspólne konto dyspozytora. Każdy z tych sygnałów jest tańszy do nazwania niż „transformacja floty”. Na gotowy program czy oprogramowanie na zamówienie rozpisujemy ten rozdział ogólnie. Tu jest konkret TSL po 21 sierpnia 2026 r.: nowy punkt rozporządzenia nie zmieści się w polu „uwagi do zlecenia”.
Własny panel to Laravel po stronie serwera, Vue po stronie dyspozytora, Android po stronie kierowcy i instruktora. Nie jest to „aplikacja z store’a dla TSL Europy”. Jest to Wasz model: te rejestracje, te role, ta kłódka. Paweł Matusiak buduje tak, żebyście nie palili TMS-a, jeśli TMS trzyma fracht. Doklejamy warstwę wyjątków i zegar zakazu, albo — gdy TMS jest martwy — stawiamy dyspozycję od zlecenia. Oferta w 24 godziny na kontakt mówi którą drogą. Jeśli droga jest „zostańcie przy SaaS i dopiszcie procedurę na kartce”, też to napiszemy. Kartka jest tańsza niż zbędny kod. Kartka nie utrzyma pkt 9 przy dwudziestu autach.
Integracje, których nie zmyślamy: tachograf zostaje u dostawcy odczytu; mapy — jeśli już macie; KSeF — bramka, nie nasz urząd; e-Doręczenia — skrzynka, nie nasz urząd. Robimy API i kolejki, nie „magiczny konektor do wszystkiego”. Jeśli Wasz odczyt tachografu nie ma API, mówimy to na początku, nie po fakturze za miesiąc. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu żyje, gdy kłódka działa bez integracji: nawet ręczny odczyt „zostało 1 h” plus zegar 18:00 jest lepszy niż ETA z mapy bez zakazu. Mapa bez zakazu jest ładna. Inspektor nie ogląda ładnego.
Scenariusze: FTL, chłodnia, LTL, flota mieszana, kontrakt na rzecz SZRP
Czysty FTL powyżej 12 t: nowelizacja 1110 nie jest Waszą bramą na piątek. Zostajecie przy starym katalogu i przy kalendarzu. Panel jest wtedy prosty: kłódka okna, wyjątek tylko gdy naprawdę macie żywność, leki, awarię, 50 km. Nie dopisujecie sobie pkt 9, bo kierowca „kiedyś robił kurs na C+E”. Pkt 9 jest o czynności teraz, nie o historii uprawnień. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu w czystym FTL jest krótka i powinna taka zostać. Kto Wam sprzedaje moduł wojska „na wszelki wypadek”, sprzedaje pole, które ktoś kiedyś kliknie źle.
Chłodnia i żywność szybko psująca się: stary katalog Was niesie, jeśli przesłanka jest prawdziwa. „Szybko psująca się” to nie jest każdy jogurt w ofercie handlowej na przyszły tydzień. To jest ładunek i dokument, który to pokazuje. Panel nie orzeka, czy jogurt jest szybko psujący. Trzyma CMR, temperaturę z rejestratora jeśli go macie, i oświadczenie dyspozytora. Kłamstwo na oświadczeniu zostaje Wasze. My nie certyfikujemy spożywki. Pokazujemy, że ktoś wziął na siebie przesłankę o 17:40. To wystarcza, żeby nie było chóru. Nie wystarcza, żeby wygrać spór o klasyfikację towaru — do tego jest ładunek i prawo, nie Vue.
LTL i dobieranie palet w piątek po południu jest najszybszą drogą do przypadku „pkt 9 plus towar”. Szkoła, która dorzuca palety znajomemu, gasi wyjątek. Spedycja, która dorzuca egzamin „bo auto i tak jedzie”, nie tworzy wyjątku — tworzy mieszankę. Panel LTL musi umieć odjąć przystanek, nie tylko dodać. Kłódka: jeśli w oknie zakazu na karcie jest pkt 9, lista ładunków ma być pusta. Jeśli nie jest, trasa się nie liczy jako zielona. To jest jedna linijka kodu i cała różnica między nowelizacją a mandatem. GESOFT lubi taką linijkę. Nie lubi slajdu „optymalizacja załadunku w OSK”.
Kontrakt na rzecz SZRP (pkt 8): tytuł prawny, ładunek = sprzęt wojskowy, pojazd cywilny. Karta ma klasyfikację ładunku, której nie wrzucacie na publiczny ekran w biurze. Role i uprawnienia są tu ostrzejsze niż w FTL mebli. Android kierowcy pokazuje „trasa dozwolona / niedozwolona”, nie opis ładunku na parkingu. To nie jest paranoidalny thriller. To jest zwykła dyscyplina. Jeśli Wasz SaaS wyświetla ładunek na tablecie widocznym z korytarza, nie nadaje się do pkt 8. Własny panel umie mieć dwa widoki. Na kontakt mówicie, czy w ogóle ten reżim u Was występuje. Jeśli nie — nie budujemy go. Puste moduły klikają się same.
- Czysty FTL: kalendarz zakazów + stary katalog; pkt 7–9 zostawiacie wyłączone.
- Chłodnia: przesłanka „szybko psująca się” na dokumencie, nie w haśle handlowym.
- LTL: umiejętność odjęcia palety; pusta lista ładunków przy pkt 9.
- OSK / WORD: czynność szkolna albo egzamin, zdjęcie przestrzeni, zero frachtu w oknie.
- Laweta i awaria: stary katalog (usuwanie awarii), nie pkt 9 „bo też ciężarówka”.
- Pkt 8: tytuł prawny, ograniczony widok ładunku, wygasanie karty z datą tytułu.
- Mieszana flota: trzy karty zasobu, nie jedna komórka „auto”.
- Podwykonawca: te same kłódki na zleceniu wychodzącym, albo nie wychodzi.
Android dla kierowcy: „jedź / nie jedź” zamiast zrzutu PDF-a z biura
Kierowca w kabinie nie przeczyta rozporządzenia poz. 1110. Przeczyta jeden stan: wolno jechać albo stań. Aplikacja Android pokazuje ten stan dużym polem, godzinę końca okna, i — jeśli jest wyjątek — skrót podstawy (pkt 9, żywność, 50 km), nie esej. Pod spodem: przycisk „zdjęcie naczepy”, „wgraj mandat”, „potwierdź pusty załadunek”. Offline: stan wyliczony przed utratą sieci zostaje na ekranie z ostrzeżeniem „brak sieci, nie zgaduj”. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu bez Androida kończy jako PDF w mailu, którego kierowca nie otworzy na rondzie. Vue jest dla dyspozytora. Kotlin jest dla kabiny.
Powiadomienie o zbliżającym się oknie (piątek 17:00: „zakaz od 18:00, Twoja karta FTL jest czerwona”) jest ważniejsze niż dashboard z mapą. Mapa jest ładna. Zegar jest prawem. FCM na Androida dostarcza zegar. Dyspozytor w Vue widzi, kto potwierdził odczyt powiadomienia, a kto „nie widział”. Nie widział jest zdarzeniem, nie usprawiedliwieniem. Jeśli podwykonawca nie ma Waszej aplikacji, dostaje link do statusu zlecenia i SMS. Link bez logowania do całej floty. SMS bez ładunku wojskowego w treści. To są detale, które SaaS „dla TSL” często pomija, a pkt 8 ich nie wybacza.
Instruktor OSK i egzaminator to inni użytkownicy niż kierowca FTL. Inna rola, inny ekran, ta sama baza. Instruktor potwierdza czynność szkolną i pusto ładunkową. Egzamin — jeśli WORD jest u Was stroną — ma własny znacznik. Nie budujemy systemu dla WORD-u państwowego. Budujemy Waszą stronę: auto wyjechało na egzamin, auto wróciło, w międzyczasie nie przyjęło palet. Jeśli WORD ma swój system, zostawiamy go. Spinamy numer egzaminu, jeśli Wam go dają. Jeśli nie dają — trzymacie własny znacznik czasu. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu nie musi być centralą państwa. Musi być Waszą prawdą o własnym aucie.
Zdjęcia i skany ważą. Retencja: tyle, ile potrzebujecie do obrony zdarzenia, nie „wszystko wiecznie”. RODO w kabinie to nie plakat. Kierowca nie wrzuca twarzy kursanta na publiczny kanał. Panel trzyma zdjęcie naczepy, nie galerię szkolenia. Szersze ramy: RODO w aplikacjach webowych. W transporcie dokładamy: GPS z Androida jest do zdarzenia „potwierdzenie postoju / zdjęcia”, nie do śledzenia życia po zmianie. Jeśli chcecie pełny tracking floty — to jest osobny produkt (fleet), osobna zgoda, osobna rozmowa. Nie dokładamy trackingu „przy okazji zakazu”. Przy okazji rodzi się skarga.
Wdrożenie bez palenia TMS-a, który już trzyma zlecenie
Jeśli TMS trzyma zlecenie, klienta, stawkę i CMR — zostaje. Doklejamy warstwę: karta pojazdu z DMC zespołu, kalendarz zakazów, karta wyjątku, Android ze stanem jedź/stań, dziennik zatwierdzeń. Integracja: identyfikator zlecenia z TMS wchodzi do warstwy jako klucz. Nie migrujemy historii frachtu „bo nowy system”. Migrujemy listę aut, listę ludzi i dokumenty wyjątków. To jest tydzień albo trzy, nie kwartał transformacji. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu ma wartość, gdy kłódka działa w najbliższy piątek, nie na konferencji w listopadzie. 21 sierpnia już padło. 28 sierpnia jeszcze jest w kalendarzu wakacji 2026.
Jeśli TMS jest cmentarzyskiem (dwa loginy, nikt nie wpisuje, prawda żyje w Excelu), nie doklejamy warstwy do trupa. Mówimy to wprost. Wtedy dyspozycja od zlecenia wstaje u nas, a stare pudełko zostaje na fakturach, aż księgowy powie dość. Nie palimy go w dniu podpisania. Przełączamy pojazd po pojeździe albo trasę po trasie. Operator, który wymaga „big bang w niedzielę”, nie dowozi. GESOFT dowozi małe przełączenia. Na kontakt piszecie, czy TMS żyje, czy udaje. Od tej odpowiedzi zależy wycena, nie od liczby slajdów.
Dane, które musicie mieć pierwszego dnia: lista rejestracji z DMC zespołu, lista ludzi z rolą, kalendarz okien (wakacje, święta, niedziele — z rozporządzenia, nie z pamięci), skany dokumentów wyjątków jeśli już są. Czego nie musicie mieć: idealnego API tachografu, pełnej historii CMR, aplikacji dla podwykonawców. To dokładamy. Kłódka piątku 18:00 działa na liście aut i na zegarze. Reszta jest mięsem. Mięso bez kłódki jest raportem. Raport nie zatrzyma zestawu. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu zaczyna się od kłódki. Raport jest dodatkiem dla właściciela w poniedziałek.
Szkolenie dyspozytorów trwa krócej niż szkolenie z „nowego TMS-a”. Bo nie uczymy całego frachtu. Uczymy: czerwone = nie wysyłaj, zielone = pokaż podstawę, zdjęcie przy pkt 9, wygasła karta = nowa akceptacja. Godzina z dyspozytorami, godzina z kierowcami na parkingu, instrukcja PDF na tapetę. Jeśli po tygodniu ktoś nadal wysyła SMS-em „jedź, jakoś będzie”, to nie jest problem UX. To jest problem kierownika. Aplikacja nie zastąpi kierownika. Zostawi ślad, że SMS poszedł obok kłódki. Ślad jest dla Was, nie dla nas.
Checklista na ostatnie weekendy sierpnia 2026 i na każde kolejne święto
Zanim kolejny piątek 18:00, nie potrzebujecie warsztatu strategii. Potrzebujecie listy, którą da się odhaczyć. Poniżej jest lista operacyjna, nie certyfikat. Nie zastępuje lektury Dz. U. poz. 1110 ani komunikatu MI z 13 sierpnia. Zastępuje złudzenie, że „u nas wszyscy wiedzą”. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu jest odhaczaniem przy aucie, nie przy firmie. Firma nie jedzie. Jedzie zestaw.
- Wypiszcie wszystkie zespoły z DMC powyżej 12 t (pojazd albo zespół). Autobusy osobno — są poza tym zakazem, ale nie „przy okazji” jako ciężarówki.
- Nałóżcie kalendarz okien: wakacyjne piątki 18:00–22:00, soboty 8:00–14:00, niedziele 8:00–22:00, oraz święta według komunikatów — 15 sierpnia 2026 r. sobota była do 22:00.
- Dla każdego auta zaznaczcie, czy w ogóle ma szansę na wyjątek: żywność, leki, awaria, 50 km, pkt 7, pkt 8, pkt 9. Większość FTL będzie miała puste pole — to jest poprawny wynik.
- Zbierzcie dokumenty do niepustych pól. Brak daty = brak zielonego.
- Wyłączcie wspólne hasło dyspozytorni. Każde zatwierdzenie ma imię.
- Ustalcie procedurę zdjęcia naczepy przy pkt 9. Bez zdjęcia nie ma trasy w oknie.
- Spnijcie grafik etatów z PIP (wolne za 15 sierpnia, 160 h, max 20 dni) — osobna teczka niż zakaz drogi.
- Powiedzcie podwykonawcom na piśmie, że zlecenie w oknie bez podstawy nie wychodzi. SMS „jakoś będzie” nie jest zleceniem.
- Zróbcie próbę: piątek 17:30, jedno auto FTL, jedno (jeśli jest) szkolne. Czy kłódka działa?
- Zapiszcie, kto w poniedziałek ogląda dziennik zdarzeń. Dziennik bez widza jest logiem dla logu.
Ostatni wakacyjny weekend 2026 r. nie jest ostatnim zakazem Waszego życia. Niedziele, święta, kolejny sezon — rozporządzenie z 2007 r. zostaje. Nowelizacja 1110 zostaje, dopóki ktoś jej nie zmieni. Checklista nie jest „projektem sierpnia”. Jest rytmem. Panel, który kalendarz zakazów trzyma jako dane, a nie jako wklejkę do maila, przeżyje 2027 r. Wklejka nie przeżyje zmiany godziny soboty w święto. 15 sierpnia właśnie to zrobiła. Ktoś, kto ma w kodzie „sobota zawsze 8–14”, już się pomylił. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu trzyma typ dnia: wakacyjna sobota, świąteczna sobota, zwykła niedziela. Typ dnia, nie „weekend”.
Jeśli nie zdążycie z panelem na 28 sierpnia, zdążycie z procedurą: kartka przy dyspozytorze, lista aut, zielone tylko z dokumentem na biurku. To jest gorsze niż aplikacja i lepsze niż nic. GESOFT nie obraża się na kartkę. Prosi, żebyście nie udawali, że kartka skaluje się na trzy zmiany i dwadzieścia zestawów. Na kontakt możecie napisać „na ten weekend kartka, od września kłódka”. Taki plan jest poważny. Plan „kupimy TMS dla Europy do piątku” nie jest.
Koszt chaosu: postój, pusty przebieg, mandat kierowcy, postępowanie wobec przewoźnika
Nie zmyślamy średniej kary za złamanie zakazu 12 t — taryfikator nie siedzi w akcie 1110. Mamy jedną twardą liczbę z drogi w tym miesiącu: GITD w Zembrzycach, mandat kierowcy 3 tys. zł, masa 60,4 t, postępowanie administracyjne wobec przewoźnika. To była masa, nie godzina zakazu. Wniosek przenosimy ostrożnie: kierowca i firma dostają dwa różne rachunki z jednej kontroli. Panel, który trzyma tylko mandat kierowcy, gubi postępowanie. Panel, który trzyma tylko „sprawę firmy”, gubi człowieka, który potem nie wsiądzie. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu nie liczy kary. Liczy zdarzenie, żeby oba rachunki miały ten sam plik.
Postój od 18:00 do 22:00 w piątek to cztery godziny zestawu i kierowcy. Hotel, parking, jedzenie, czasem drugi dzień. Tego nie przeliczamy na „średnią branży”. Przeliczacie na swoją stawkę zestawu. Panel pokazuje sumę przy trasie, gdy przypniecie faktury KSeF. Bez spinki liczycie to w głowie i zawsze wychodzi „jakoś mało”. Pusty przebieg, gdy ktoś ruszył o 17:50 i zawrócił o 18:20, jest droższy niż postój zaplanowany o 17:00. Kłódka jest tańsza niż zawracanie. To nie jest aforyzm. To jest Wasz olej, Wasz czas, Wasza kłótnia z klientem, który chciał „jeszcze zdążyć”.
Klient, który nie akceptuje okna zakazu, nie jest problemem aplikacji. Jest problemem umowy. Panel może pokazać klientowi status „dostawa po oknie”, jeśli dajecie mu panel B2B. Nie musi. Może zostać wewnątrz. Kłamstwo „jedziemy, zdążymy” wobec klienta kończy się albo mandatem, albo kłamstwem wobec kierowcy. Oba są droższe niż zdanie w umowie: dostawy w oknach zakazu nie wykonujemy, chyba że przesłanka z § 3. Jeśli macie panel B2B dla stałych zleceniodawców, ten status jest tym samym rodzajem prawdy, co panel B2B dla hurtowni — inna branża, ten sam mechanizm: klient widzi regułę, zanim zobaczy wymówkę.
PIP i 60 000 zł z art. 281 k.p. to jeszcze inny rachunek: nie za drogę, za dzień wolny. W sierpniu 2026 r. ten rachunek stoi obok zakazu 14–16 sierpnia. Firma, która „oddaje” kierowcom etatowym 14 sierpnia, a jednocześnie pcha FTL w piątek po 17:00, ma dwa konflikty w jednym dniu. Grafik bez kłódki drogowej i bez kłódki kadrowej jest jednym Excelem z dwoma kłamstwami. Rozdzielcie je. Potem spójrzcie, czy 14 sierpnia w ogóle chcecie być na drodze. Czasem najtańsza ewidencja wyjątków od zakazu ruchu mówi: dziś nie ma wyjątku i nie ma załogi. Stoimy. To też jest decyzja, którą panel umie zapisać.
Jak rozmawiać z GESOFT: 24 godziny, trzy możliwe odpowiedzi, zero slajdu o transformacji
Piszecie na kontakt. W wiadomości nie potrzebujemy „wizji logistyki 4.0”. Potrzebujemy: liczba zestawów powyżej 12 t; czy jest OSK / WORD / instruktorzy na tych samych autach; czy jest kontrakt na rzecz SZRP albo obcych sił; jaki TMS (albo Excel) żyje dziś; czy etatowi kierowcy biorą wolne za święta; czy podwykonawcy jadą na Waszych zleceniach w oknach. To wystarczy, żeby w 24 godziny wróciła jedna z trzech odpowiedzi: zostańcie przy pudełku; doklejamy warstwę kłódki; stawiamy własną dyspozycję. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu zaczyna się od tej trójki, nie od makiety.
Odpowiedź „zostańcie przy pudełku” jest pełnowartościowa. Dostajecie ją na piśmie, z listą pól, których macie wymagać od obecnego TMS (DMC zespołu, typ dnia, karta wyjątku, osobne loginy). Nie jesteśmy partnerem TMS-a. Jesteśmy kimś, kto woli, żebyście nie płacili dwa razy. Odpowiedź „warstwa” znaczy: TMS zostaje, my stawiamy Laravel + Vue + Android obok, klucz to id zlecenia i rejestracja. Odpowiedź „własna dyspozycja” znaczy: TMS nie żyje albo model (szkoła + FTL + wojsko) nie mieści się w karcie pudełka. Cennik zależy od tego, nie od hasła „AI w transporcie”. AI w transporcie nie podpisze Wam pkt 9.
Paweł Matusiak. Laravel, Vue, Android. Bez zespołu marketingu, który Wam narysuje ciężarówkę w chmurze. Z dziennikiem zdarzeń, 2FA i kłódką, która umie powiedzieć nie. Jeśli po ofercie wolisz innego dostawcę — idźcie. Zabieracie specyfikację karty wyjątku, którą i tak powinniście mieć. Nie zamykamy Was w licencji, która trzyma dane frachtu jako zakładnika. To jest ta sama uczciwość, którą opisujemy przy wycenie aplikacji Laravel: płacicie za model, nie za strach, że zostawicie Excel. Excel zostawicie, gdy kłódka zacznie działać, nie gdy slajd zacznie się kręcić.
Na koniec, wprost: nowelizacja z 17 sierpnia 2026 r. jest krótka. Wasz problem nie jest krótki, bo flota, szkoła, święto, PIP i KSeF siedzą w jednym tygodniu sierpnia. Nie spinamy tego w „jeden system do wszystkiego”. Spinamy kłódkę drogi z kartą wyjątku i — jeśli trzeba — z grafikiem etatu. Reszta (tachograf, SENT, FK, KSeF.gov, skrzynka e-Doręczeń, GITD) zostaje w swoich urzędach i urządzeniach. Kto Wam obieca jeden przycisk zamiast tych urzędów, kłamie. My obiecamy ofertę w 24 h i zdanie, którego nie usłyszycie na konferencji: tego Wam nie zbudujemy, bo nie wolno.
Co zostawić w teczce, a co musi żyć przy aucie — podział, którego Excel nie umie
Teczka w biurze trzyma: polisy, badania techniczne, licencję wspólnotową, umowy z podwykonawcami, pełne tytuły prawne pkt 8, teczki osobowe etatu. Auto trzyma: skan przesłanki na dziś, zdjęcie ładunku albo pustki, status jedź/stań, numer zlecenia, kontakt do dyspozytora, który zatwierdził. Excel spłaszcza to do jednego wiersza i dlatego ginie jedno albo drugie. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu jest warstwą „przy aucie”. Nie jest archiwum firmy. Archiwum zostawiacie, gdzie było. Jeśli archiwum jest kartonem, nie naprawiamy kartonu w tym zleceniu. Mówimy: skan na dziś musi być w telefonie. Karton może poczekać.
Podwykonawca nie dostaje Waszego archiwum. Dostaje kartę zlecenia: okno, kłódka, czy ma przyjechać, czy ma stać. Jeśli jego auto jest powyżej 12 t i nie ma przesłanki, zlecenie w oknie nie wychodzi, nawet gdy stawka jest piękna. To jest jedyna ochrona, jaką macie, gdy ITD zatrzyma jego zestaw na Waszym CMR. Panel nie zrobi z Was jego pracodawcy. Zrobi z Was kogoś, kto nie wysłał SMS-a „jedź” w czerwone okno. Po 8 lipca 2026 r. mylenie podwykonawcy z etatem boli dodatkowo przy PIP — stąd osobna teczka i osobny artykuł o umowach cywilnoprawnych. Tu zostawiamy to jako ostrzeżenie, nie jako produkt kadrowy.
WORD, OSK, egzamin państwowy: Wasza teczka szkoleniowa (kursanci, godziny, świadectwa) może zostać w programie szkoły jazdy, który już macie. Nie palimy go. Doklejamy tylko: to auto, w tej godzinie, jest w czynności pkt 9, naczepa pusta. Jeśli program szkoły nie ma API, instruktor klika to w Androidzie. Dwa kliknięcia. Taniej niż migracja szkoły do TMS-a frachtowego. TMS frachtowy nie umie kursanta. Program szkoły nie umie zakazu 12 t. GESOFT nie udaje, że umie oba światy w jednym ekranie kursanta. Umie kłódkę na aucie. To wystarczy, żeby nowelizacja 1110 nie była martwym PDF-em na biurku dyrektora OSK.
Gdy kontrola minie, teczka „przy aucie” wraca do biura jako eksport PDF: zdarzenia z okna, zatwierdzenia, zdjęcia, numery dokumentów. Retencja według Waszej polityki, nie według naszej chmury „na zawsze”. To jest RODO plus zwykły porządek. Nie budujemy data lake’u z naczep. Budujemy plik, który kancelaria może włożyć do sprawy. Jeśli sprawy nie ma, plik i tak uczy dyspozytora, co kliknął w piątek. Poniedziałkowa narada bez pliku jest naradą wrażeń. Wrażenia nie trzymają pkt 9.
Pytania, których nie zadajecie dostawcy TMS — a powinniście, zanim klikniecie abonament
Zanim kupicie „TMS z zakazami ruchu”, zapytajcie o typ dnia, nie o mapę. Czy sobota świąteczna ma inny przedział niż sobota wakacyjna? Czy DMC liczy się od zespołu? Czy karta wyjątku ma datę końcową i gaśnie sama? Czy pkt 9 blokuje ładunek? Czy login jest osobny? Czy kierowca widzi stan bez PDF-a? Jeśli na którekolwiek pytanie słyszycie „to w uwagach do zlecenia”, nie kupujecie kłódki. Kupujecie pole tekstowe. Pole tekstowe nie zatrzyma zestawu o 18:01. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu jest kłódką albo jest broszurą. Broszurę macie już w Dzienniku Ustaw.
Zapytajcie też, czego nie robią. Czy zastępują tachograf? (Nie wolno, nie chcą — dobrze. Chcą — wychodzicie.) Czy wysyłają SENT za Was? (SENT zostaje w PUESC.) Czy „załatwiają GITD”? (Nikt nie załatwia GITD.) Czy mają moduł wojska na ekranie widocznym z recepcji? (Źle.) Czy migrują Was w niedzielę? (Źle.) Te pytania są ważniejsze niż liczba kafelków. GESOFT odpowiada na nie w ofercie. Inny dostawca też powinien. Jeśli nie umie, nie dlatego że jesteście zbyt mali. Dlatego że kłódka jest dla niego dodatkiem, a dla Was — piątkiem.
Cena pudełka bywa niższa na fakturze i wyższa w pracy ręcznej. Druga licencja „na szkołę”, Excel „na wojsko”, SMS „na święto” — to jest TCO, którego nikt nie wpisze w cennik. Własny panel bywa wyższy na starcie i niższy, gdy trzy reżimy siedzą w jednej bazie. Nie rozstrzygamy tego za Was bez liczb z Waszej floty. Dlatego oferta jest po liście zestawów, nie przed. Ile kosztuje aplikacja w Laravelu tłumaczy składniki. Tu składnik główny to liczba reżimów, nie liczba aut. Pięć aut i trzy reżimy jest trudniejsze niż czterdzieści aut i jeden FTL. Pudełko lubi czterdzieści. My lubimy prawdę o pięciu.
Jeśli po tych pytaniach zostajecie przy TMS — dobrze. Wpiszcie w umowę z dostawcą typ dnia i DMC zespołu. Jeśli odchodzicie — nie palcie TMS-a w tygodniu wypowiedzenia. Warstwa kłódki może żyć obok przez miesiąc. GESOFT tak robi. Inny rzemieślnik też tak powinien. Dostawca, który mówi „albo my, albo nic”, trzyma Wasze zlecenia jako zakładnika. Zakładnik nie jest kłódką. Jest strachem. Strach nie przeczyta pkt 9. Pkt 9 przeczyta inspektor, w piątek, po 18:00, na parkingu, na którym nie ma Waszego Excel.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy rozporządzenie z 17 sierpnia 2026 r. znosi wakacyjny zakaz ruchu powyżej 12 ton?
- Nie. Akt (Dz. U. poz. 1110) nowelizuje katalog wyjątków w § 3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2007 r. Zakaz zostaje. Od 21 sierpnia 2026 r. dochodzą pkt 7–9 (obce siły zbrojne, cywilny przewóz sprzętu wojskowego na tytułach prawnych, nauka jazdy i egzamin bez handlowego przewozu rzeczy). Źródło: Dziennik Ustaw poz. 1110. Ewidencja wyjątków od zakazu ruchu trzyma tę różnicę, nie hasło „wolno jechać”.
- Jakie godziny obowiązywały wokół 15 sierpnia 2026 r.?
- Według komunikatu Ministerstwa Infrastruktury z 13 sierpnia 2026 r.: 14 sierpnia 18:00–22:00, 15 sierpnia 8:00–22:00, 16 sierpnia 8:00–22:00. Pojazdy i zespoły powyżej 12 t, z wyłączeniem autobusów. Sobota świąteczna nie jest wakacyjną sobotą 8:00–14:00 — kalendarz w panelu musi znać typ dnia.
- Czy szkoła jazdy z zestawem powyżej 12 t zawsze może jechać w zakazie po 21 sierpnia?
- Tylko gdy pojazd jest wykorzystywany do nauki jazdy albo egzaminu państwowego i w tej chwili nie wykonuje handlowego przewozu rzeczy (pkt 9). Palety „przy okazji” gaszą wyjątek. Program do dyspozytorni przy zakazie ruchu blokuje ładunek na karcie szkolnej. Nie interpretujemy za GITD. Czytamy warunek z aktu.
- Czy GESOFT zastępuje tachograf, SENT albo TMS?
- Nie z zasady. Tachograf zostaje urządzeniem, SENT zostaje w PUESC, TMS zostaje, jeśli trzyma zlecenie. Doklejamy kłódkę okna i kartę wyjątku albo — gdy TMS jest martwy — stawiamy dyspozycję. Szerszy rachunek: gotowy program czy oprogramowanie na zamówienie. Na kontakt możecie usłyszeć „zostańcie przy pudełku”.
- Jak to się ma do KSeF od lutego i kwietnia 2026 r.?
- KSeF nie otwiera zakazu ruchu. Liczy faktury za postój, hotel, parking, serwis. Od 1 lutego 2026 r. duzi (sprzedaż 2024 powyżej 200 mln zł z podatkiem), od 1 kwietnia szeroki obowiązek. Panel nie zastępuje KSeF.gov. Przypina numer dokumentu do zdarzenia „zestaw stanął, bo 18:00”. Szczegóły: KSeF w aplikacji firmowej.
- Co z wolnym za 15 sierpnia dla kierowców na etacie?
- PIP 12 sierpnia 2026 r.: święto w sobotę, dodatkowy dzień w tym samym okresie rozliczeniowym, wymiar sierpnia 160 h, max 20 dni pracy, min 11 wolnych, grzywna 2000–60 000 zł (art. 281 § 1 pkt 5 k.p.). To jest kłódka kadrowa, nie drogowa. Grafik etatu i okno 12 t to dwa moduły. Owner-driver i zlecenie nie biorą tego wolnego z k.p.
- Czy liczby z kontroli GITD w Zembrzycach dotyczą zakazu weekendowego?
- Nie. Komunikat z 11 sierpnia 2026 r. dotyczy masy: 60,4 t, przeładunek ponad 20 t, nacisk osi napędowej 16,8 t, grupa osi +45%, mandat kierowcy 3 tys. zł, postępowanie wobec przewoźnika. Cytujemy to jako klimat kontroli i jako przykład dwóch rachunków (kierowca i firma). Nie jako taryfikator zakazu 12 t. Taryfikatora zakazu z aktu 1110 nie ma — nie zmyślamy go.
- Czy aplikacja zastąpi decyzję, że ładunek jest „szybko psujący się” albo „sprzęt wojskowy”?
- Nie. Klasyfikacja ładunku zostaje Wasza i inspektora. Panel trzyma oświadczenie, dokument i znacznik czasu. Nie certyfikuje spożywki i nie jest kancelarią MON. Kłamstwo na oświadczeniu zostaje Wasze. Kłódka umie powiedzieć nie, gdy dokumentu nie ma. Nie umie powiedzieć, że jogurt jest szybko psujący.
- Jak spiąć to z serwisem terenowym i lawetą w tej samej firmie?
- Laweta często idzie starym katalogiem (usuwanie awarii), nie pkt 9. To jest inna karta zasobu. Mechanizm zlecenia w terenie opisujemy w aplikacji dla serwisu terenowego i pomocy drogowej. Mieszana flota w jednym Excelu jest trzema reżimami. Własny panel ma trzy karty. SaaS FTL zwykle ma jedną.
- Jak zamówić wycenę i co wraca w 24 godziny?
- Piszecie na kontakt: liczba zestawów powyżej 12 t, szkoła / egzamin / wojsko, TMS, etat czy podwykonawcy, co boli o 17:50 w piątek. GESOFT (Paweł Matusiak) wraca w 24 h jedną z trzech odpowiedzi: zostańcie przy pudełku; warstwa kłódki; własna dyspozycja. Bez slajdu. Bez obietnicy, że aplikacja otworzy autostradę. Z listą rzeczy, których nie zastępujemy (tachograf, SENT, GITD, FK, KSeF.gov).
Opisz projekt