Program dla komisu samochodowego: stoisko, rezerwacje aut, prowizja, umowa
Komis to nie ogłoszenie na OLX. To umowa z właścicielem, prowizja, rezerwacja z zadatkiem i historia, kto oglądał Vina. Excel myli „nasze” z „na komis” i nie pilnuje, które auto już ma umowę przedwstępną.
Komis i mały dealer aut używanych żyją z obrotu stoiskiem, nie z jednego ogłoszenia. Auto może być Wasze albo przyjęte na komis (prowizja %, minimum, umowa z właścicielem, termin „zdejmujemy z parkingu”). OLX, Otomoto i samochody.pl są witryną. Prawda o statusie („zarezerwowane, zadatek wpłynął, umowa przedwstępna”) musi być u Ciebie — inaczej sprzedasz to samo auto dwa razy, nie rozliczysz prowizji albo Google pokazuje Vina, którego już nie ma. W PL krążą Asystent Komis (Meteoryt, umowy, KP/KW, FV), Auto w Chmurze (eksport ogłoszeń, AI do zdjęć), AutoMarket24.online (umowy komisowe, eksport na portale). Integra DMS i pełne systemy ASO to inna liga i inna cena.
Handlowiec na jeździe próbnej nie odbiera. Właściciel komisu dzwoni „czy już sprzedane?”. Drugi klient wpłaca zadatek na to samo auto, bo zeszyt leży w budce. Historia oględzin ginie z odejściem pracownika — jak w CRM dewelopera, tylko VIN zamiast lokalu. Program dla komisu to kartoteka VIN + umowa + hold + strona ze stanów, nie „ładne ogłoszenia w WordPressie”.
Co boli komis na ogłoszeniach i zeszycie
- Dwa telefony na to samo auto, brak blokady po zadatku, dwa zadatki, jeden wstyd.
- Nie wiadomo, czy auto jest komisu, czy z własnego zakupu — inna marża, inna umowa, inny VAT.
- Właściciel komisu dzwoni o status, a handlowiec jest na drodze; nie ma panelu „Twoje auto, ostatnie odsłony, ostatni kontakt”.
- Historia oględzin, oferty i „wróci w piątek z żoną” giną z pracownikiem.
- Strona z ogłoszeniami jest nieaktualna; Google i Otomoto pokazują auto, którego nie ma.
- Warsztat przy komisie (przygotowanie, diagnostyka) nie spina się ze statusem „w przygotowaniu” na karcie.
Co budujemy
Nie zastępujemy CEPiK-u, e-down i pełnego DMS dealera ASO. Nie obiecujemy urzędowych integracji „w cenie komisu”. Pilnujemy stoiska, umów i pieniędzy. Ogłoszenia na portalach zostają jako kanał — system mówi, co wolno jeszcze wystawić.
- Kartoteka VIN: zdjęcia, wyposażenie, wady, przebieg, źródło (komis / zakup), cena brutto/netto, liczba kluczy.
- Umowa komisowa: prowizja %, minimum, termin, rozliczenie z właścicielem, aneks gdy spuszczacie cenę.
- Rezerwacja z zadatkiem i automatycznym powrotem na stoisko po X dniach bez umowy.
- Leady z Otomoto / strony / telefonu: kto dzwonił, kto był na oględzinach, jaka oferta — jak CRM nieruchomości.
- Strona „nasze auta” zasilana ze stanów, nie z ręcznego WP. Zdjęcie znika, gdy status ≠ dostępne.
- Faktura / umowa sprzedaży — z myślą o KSeF przy sprzedaży firmowej.
- Kilka placów: lokalizacja, transfer, wspólna baza VIN, prowizja per handlowiec.
Komis vs stock własny — dwie księgi w jednej kartotece
Na komis: nie Wasze auto, inna umowa, prowizja, obowiązek informowania właściciela, limit czasu na placu. Stock własny: marża, przygotowanie, gwarancja, FV. Excel myli te dwa światy, a VAT i cywilka nie wybaczą. System musi mieć źródło na VIN od pierwszego dnia. Gdy auto przechodzi z komisu na skup — zmiana źródła i nowa umowa, nie „poprawka w komórce”.
Warsztat przy komisie (przygotowanie auta, diagnostyka, korekta lakieru) spinamy z programem warsztatowym albo zostawiamy jako status „w przygotowaniu / w lakierni / gotowe na plac” na karcie auta. Nie musisz mieć pełnego serwisu, żeby zacząć od stoiska i zadatków. Koszt przygotowania ma wejść w marżę, nie zgubić się na kartce mechanika.
Portale: eksport, nie źródło prawdy
Auto w Chmurze i AutoMarket24 żyją z integratora ogłoszeń — jedno kliknięcie na Otomoto / samochody.pl. To oszczędza czas. Źródłem i tak musi być Wasz status: zarezerwowane = zdejmij albo oznacz. Na start często zdejmujecie ręcznie, bo system pokazał hold. Automatyczny eksport, gdy portal ma ścieżkę i wolumen. Nie obiecujemy „wszystkich portali w cenie MVP”. OLX i Facebook Marketplace bywają ręczne z zasady.
Klient na stronie może wpłacić zadatek na hold X godzin/dni. Umowa i reszta — u Was, według Waszego wzoru. To nie e-commerce z dostawą Vina kurierem. To hold jak przy nieruchomości: pieniądz blokuje towar, nie sprzedaje go do końca.
SaaS komisowy czy własny panel
20 aut, jeden plac, standardowa umowa komisowa — Asystent Komis albo Auto w Chmurze mogą wystarczyć (dokumenty + eksport). Custom, gdy: kilka placów, prowizje handlowców, warsztat w obiegu, własna strona SEO „komis [miasto]”, panel dla właściciela auta na komis, albo chcecie dane i zdjęcia u siebie przy sprzedaży firmy. Aplikacja handlowca na placu: lista, status, zdjęcia — PWA na start, nie sklep Play.
- MVP: stany VIN + źródło komis/zakup + rezerwacja z zadatkiem + umowa komisowa.
- Strona ze stanów. Leady i historia oględzin.
- Eksport ogłoszeń, gdy portal i wolumen. Status „w przygotowaniu” pod warsztat.
- Drugi plac, prowizje, panel właściciela komisu.
- KSeF przy sprzedaży firmowej. Most do warsztatu, gdy naprawdę z niego żyjecie.
Opisz, ile aut na placu, jaki % to komis, czy macie warsztat i czy boli zadatek, ogłoszenia czy rozliczenie z właścicielem. MVP: stany + hold + umowa komisowa. Strona i leady — od razu, jeśli ogłoszenia kłamią.
Lejek jak w nieruchomościach: oględziny, oferta, zadatek, umowa
Komis, który żyje, ma lejek: wejście z Otomoto / Google / polecenia, umówione oględziny, jazda próbna, oferta, zadatek, umowa, wydanie, prowizja. CRM dewelopera zna ten rytm na lokalach; VIN jest tylko innym SKU. Bez historii „kto był, co obiecał, czy wraca z żoną” handlowiec dzwoni w ciemno, a drugi bierze zadatek na to samo auto. Statusy na karcie: dostępne, rezerwacja X dni, umowa przedwstępna, sprzedane, wróciło z komisu do właściciela, w przygotowaniu, na drugim placu. Każdy status ma skutek na ogłoszeniu: zdejmij, oznacz, zostaw. To nie „ładna galeria w WP”.
Umowa komisowa w PL ma cywilne zęby: prowizja, minimum, czas na placu, kto płaci przygotowanie, co gdy spuszczacie cenę. System trzyma wzór, aneks, datę, PDF, podpis. Rozliczenie po sprzedaży: kwota dla właściciela, Wasza prowizja, ewentualny warsztat. Panel dla właściciela auta („wasze auto, ostatnie 7 dni, 12 oględzin, 3 oferty”) obcina telefon „czy już?”. Asystent Komis drukuje KP/KW i FV — jeśli to Wam wystarcza, nie piszemy customu. Custom, gdy właściciel ma logować się sam, a handlowcy mają prowizję od zamknięcia, nie od „wpisałem ogłoszenie”.
Ogłoszenie, zdjęcie, AI, prawda na placu
Auto w Chmurze chwali się AI do zdjęć i eksportem na portale. Przydatne. Źródłem prawdy i tak jest VIN na placu: czy auto fizycznie stoi, czy jedzie na jazdę, czy ma hold. Integrator, który wystawia zarezerwowany VIN, robi Wam podwójny zadatek. Most: status z Waszego panelu steruje eksportem, albo na start zdejmujecie ręcznie po holdzie. Nie obiecujemy OLX, Otomoto, Facebooka i samochodow.pl w jednym sprincie. Jeden portal z wolumenem + własna strona SEO „komis [miasto]” bije pięć półżywych eksportów.
Gwarancja, GAP, ubezpieczenie na placu — sprzedaż dodatkowa przy umowie, nie osobny CRM. Warsztat: koszt przygotowania na VIN, status lakierni, gotowe na plac. CEPiK i historia pojazdu: załącznik, nie API w cenie. Ile aut, jaki % komis, czy ogłoszenia kłamią.
Handlowiec na placu, prowizja, drugi etat w budce
Duży plac: handlowiec z telefonem, lista VIN, filtr „dostępne / hold / komis”, zdjęcie, cena, wady, ostatni kontakt. PWA, nie obowiązkowy sklep Play. Prowizja od zamknięcia, nie od wpisania ogłoszenia — raport, który widać w poniedziałek, nie w sporze w grudniu. Drugi etat w budce: umowy, KP, FV, Asystent Komis to ogarnia; custom dokładamy, gdy budka ma też warsztat i drugi plac. Szkolenie nowego handlowca: 20 aut w panelu z historią, nie teczka w szafie po poprzedniku, który „wszystko pamiętał”.
SEO „komis samochodowy [miasto]” i strona ze stanów biją martwe ogłoszenie w WP. Google nie lubi VIN-ów, których nie ma. Zdejmowanie po zadatku w 5 minut jest tarczą przed dwiema umowami na jeden numer nadwozia. Place, % komisu, czy leady giną.
VAT, marża, minimum komisu — liczby, których OLX nie zna
Stock własny i komis to dwa VAT-y i dwie marże na jednym placu. System, który ma jedno pole „cena”, zrobi błąd księgowej. Minimum w umowie komisowej: spuszczenie ceny wymaga aneksu i czasem zgody właściciela — status „czekamy na aneks”, nie cicha zmiana na Otomoto. Przygotowanie (lakier, chemia, opony) schodzi na VIN i do marży, inaczej warsztat zjada zysk „na kartce”. Zadatek na hold: kwota, liczba dni, automatyczny powrót, zdejmowanie ogłoszenia. Dwa zadatki na jeden VIN są droższe niż cały SaaS komisowy na rok.
Raport tygodnia: dni na placu per VIN, źródło leadu, % holdów, które doszły do umowy, prowizja per handlowiec, auta po terminie komisu. To jest zarządzanie, nie galeria. AutoMarket24 i Asystent Komis pokryją dokumenty. Custom, gdy raport i panel właściciela mają żyć na Waszej domenie. CEPiK zostawiamy urzędowi.
Jazda próbna, ubezpieczenie na godzinę, dwa komplety kluczy
Jazda próbna to zasób: auto zjeżdża z holdu „na drodze”, drugi klient nie ogląda pustego miejsca. Ubezpieczenie / OC na jazdę, pesel kierowcy, kopia prawa jazdy — załącznik na VIN, retencja RODO. Dwa komplety kluczy i książka serwisowa jako checklista wydania, nie pamięć. Gdy auto wraca z jazdy, status znów dostępne albo hold, jeśli zadatek wpłynął w międzyczasie — kolejka, nie chaos. To ten sam problem co rezerwacja sali: jeden zasób, dwa chętnych.
Właściciel komisu w panelu: ostatnie odsłony ogłoszenia, oględziny, oferty, propozycja obniżki do akceptacji. Telefon „czy sprzedane” znika. Handlowiec nie obiecuje ceny poniżej minimum bez aneksu. Po sprzedaży: rozliczenie, FV, zdejmowanie ze wszystkich portali. Integrator, którego nie spinacie ze statusem, zostawi ogłoszenie na tydzień i zrobi podwójną umowę. Jazdy, klucze, panel właściciela.
MVP placu: VIN, źródło, hold, umowa
Kartoteka z komis/zakup, zadatek z datą powrotu, wzór umowy komisowej, strona ze stanów, zdejmowanie ogłoszenia po holdzie. To zamyka podwójną sprzedaż. Panel właściciela, prowizje, integrator i drugi plac — kolejka. Asystent Komis na dokumenty zostawiamy, jeśli działa. Nie spinamy CEPiK. Nie udajemy DMS ASO. Auta na placu, % komisu, czy Otomoto kłamie.
Komis vs stock własny — dwa VAT-y na jednym placu
Auto na komis: nie Wasze, prowizja %, minimum, czas na placu, obowiązek informowania właściciela, aneks gdy spuszczacie cenę. Stock własny: marża, przygotowanie, gwarancja, FV. Excel myli te księgi. System musi mieć źródło na VIN od dnia przyjęcia. Asystent Komis (Meteoryt) drukuje umowy, KP/KW, FV. Auto w Chmurze i AutoMarket24.online eksportują ogłoszenia. Integra DMS to liga ASO, nie 20 aut na żwirze. Nie zastępujemy CEPiK-u.
- Hold z zadatkiem i automatyczny powrót po X dniach; zdejmowanie z Otomoto / strony w minutach.
- Lejek jak w CRM dewelopera: oględziny, oferta, zadatek, umowa.
- Warsztat „w przygotowaniu / lakiernia / gotowe” na karcie albo most do programu warsztatowego.
- Kilka placów: lokalizacja, transfer, prowizja per handlowiec.
Ogłoszenie kłamie, gdy status jest u Ciebie
Źródłem prawdy jest VIN na placu, nie portal. Integrator, który wystawia zarezerwowany VIN, robi dwa zadatki. Na start zdejmujecie ręcznie po holdzie; auto-eksport, gdy wolumen i ścieżka portalu są. Strona „nasze auta” ze stanów bije martwy WordPress. Klient może wpłacić hold — umowa zostaje u Was, to nie e-commerce z dostawą Vina. KSeF przy sprzedaży firmowej.
Jazda próbna jako zasób i dwa komplety kluczy
Gdy auto jest na jeździe, drugi klient nie ogląda pustego miejsca — status „na drodze”, potem znów dostępne albo hold, jeśli zadatek wpłynął w międzyczasie. Klucze, książka, ubezpieczenie na godzinę, kopia prawa jazdy jako załącznik na VIN (retencja RODO). Handlowiec na PWA: lista, filtr komis/hold, wady, ostatni kontakt. Prowizja od zamknięcia, nie od wpisania ogłoszenia. Historia pojazdu (Carfax i podobne) to załącznik, nie urzędowe API w cenie komisu.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy klient zarezerwuje auto na stronie?
- Może wpłacić zadatek na hold X godzin/dni. Umowa i reszta — u Was, według Waszego wzoru. To nie sklep z dostawą samochodu pod drzwi.
- Otomoto / OLX automatycznie?
- Eksport ogłoszeń, gdy portal ma ścieżkę i wolumen. Na start ręcznie zdejmujecie, bo system pokazał „zarezerwowane”. Integrator (Auto w Chmurze i podobne) zostawiamy, jeśli już działa — spinamy status.
- Kilka placów?
- Tak — auto ma lokalizację, transfer między placami, wspólna baza VIN, raport per plac i per handlowiec.
- Aplikacja dla handlowca na placu?
- Lista aut, status, zdjęcia na telefonie — tak, gdy plac jest duży. To nie musi być sklep Play w pierwszym etapie; wystarczy PWA.
- Asystent Komis / Auto w Chmurze zamiast customu?
- Mały komis, jedna umowa, eksport ogłoszeń — często tak. Custom przy wielu placach, warsztacie w obiegu, panelu dla właściciela auta i SEO pod Waszą domeną. Nie wymieniamy działających umów PDF dla idei.
- Czy spinacie się z CEPiK / historią pojazdu?
- Nie obiecujemy urzędowych API. Raport historii może być załącznikiem, który wgrywacie. Źródłem prawdy o sprzedaży jest Wasz status i umowa, nie portal i nie CEPiK w naszym MVP.
- Rozliczenie prowizji z właścicielem?
- Umowa komisowa: %, minimum, data, aneks ceny. Panel pokazuje status i (opcjonalnie) wysyła skrót właścicielowi. Wypłata po sprzedaży — według Waszego wzoru, z dokumentem z systemu.
- Ile trwa MVP?
- Kartoteka + hold zadatku + umowa komisowa + strona ze stanów: tygodnie, jeśli zdjęcia i VIN-y są w folderach, nie w szufladzie. Integrator portali i drugi plac — kolejna iteracja.
Opisz projekt