Zaliczki do 10. dnia miesiąca: ewidencja zaliczek i uchwał we wspólnocie po projekcie UD312
18 sierpnia 2026 r. Infor opisał projekt UD312: zaliczki na media i odpady do 10. dnia miesiąca, liczniki jako część wspólna, głosowanie elektroniczne i sprawozdanie zarządu do końca kwietnia. Na 17 sierpnia wersja 2.0 leży w wykazie prac rządu. Zarządca potrzebuje ewidencji, która ogarnie te pola, zanim tekst trafi do Dziennika Ustaw i do pierwszego zebrania.
18 sierpnia 2026 r. Paweł Huczko w serwisie Infor zestawił projekt nowelizacji ustawy o własności lokali: Nowe przepisy dla wspólnot mieszkaniowych w 2026 r., czy dopiero w 2027 roku?. Dzień wcześniej, 17 sierpnia 2026 r. o 11:59, w wykazie prac rządu pojawiła się wersja 2.0 projektu UD312. Opublikowała ją Edyta Kurkiewicz. Organem odpowiedzialnym jest Minister Finansów i Gospodarki, osobą wskazaną przy projekcie — podsekretarz stanu Tomasz Lewandowski.
To nadal projekt. Infor pisze wprost, że przyjęcie przez Radę Ministrów w II kwartale 2026 r. się nie wydarzyło, a 18 sierpnia tekst był na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. W karcie na stronie Kancelarii Premiera planowany termin przyjęcia to III kwartał 2026 r.: Projekt ustawy o zmianie ustawy o własności lokali. Numer w Rządowym Centrum Legislacji to UD312. Wejście w życie — po 30 dniach od ogłoszenia, z kilkoma wyjątkami opisanymi w projekcie. Z tego nie robi się daty w kalendarzu księgowej, dopóki nie ma numeru w Dzienniku Ustaw.
W kancelarii, która prowadzi dwadzieścia albo sto wspólnot, czekanie na ogłoszenie nic nie zmienia w Excelu, który już dziś nie spina zaliczki na ciepło z uchwałą o funduszu i z datą legalizacji wodomierza. Projekt dopisuje obowiązek uiszczania do 10. dnia każdego miesiąca zaliczek na media rozliczane przez wspólnotę oraz opłaty za odpady. Przesądza, że ciepłomierze, wodomierze i nagrzejnikowe podzielniki ciepła są częścią nieruchomości wspólnej. Wprowadza elektroniczny obieg zawiadomień i głosów. Wydłuża termin sprawozdania zarządu do końca kwietnia. Ewidencja zaliczek i uchwał we wspólnocie ma te rzeczy trzymać przy lokalu, udziale i dacie, a nie w wątku mailowym sprzed trzech lat.
GESOFT — Paweł Matusiak, Laravel, Vue, Android — nie zastępuje KSeF, skrzynki e-Doręczeń, programu finansowo-księgowego ani rejestru PINB. Budujemy panel obok tego, czego już używacie: lokale, udziały, zaliczki, liczniki, uchwały, wezwania do udostępnienia mieszkania, protokół zebrania. Jeśli wystarczy gotowy SaaS dla zarządców, napiszemy to wprost. Jeśli macie własne tabele, kilka wspólnot z umową o sposobie zarządu i portal, którego mieszkańcy nie otwierają, składamy ofertę w 24 godziny przez kontakt. Na start wystarczy: ile wspólnot, ile lokali, jaki program do faktur i czy głosy zbieracie na papierze. Nie gasimy działającego programu, żeby „mieć nowy system”. Dopinamy to, czego w gotowcu nie ma, i zostawiamy FK tam, gdzie już liczy.
Projekt UD312 w wykazie prac rządu 17 sierpnia 2026 r.
Pierwsza publikacja karty to 19 września 2025 r. Wtedy tytuł mówił o zmianie ustawy o własności lokali oraz Prawa budowlanego. Wersja 2.0 z 17 sierpnia 2026 r. ma szerszy tytuł: zmiana ustawy o własności lokali oraz niektórych innych ustaw. Cel zapisany w karcie jest konkretny. Chodzi o dostosowanie działalności wspólnot do zmian z ostatnich 30 lat: orzecznictwa, praktyki zarządców, technologii budownictwa wielorodzinnego i innych aktów, które wspólnoty już stosują, a ustawa z 24 czerwca 1994 r. ich nie dogania.
Ministerstwo wylicza w karcie kilkanaście luk. Ustawa nie mówi, które elementy balkonu są wspólne. Definicja wspólnoty jako „osoby ustawowej” z art. 331 Kodeksu cywilnego zostawia spór w doktrynie. Wspólnota nie ma dziś własnej legitymacji do rękojmi za wady części wspólnych, więc idzie w cesje, a stu procent umów cesji prawie nikt nie zbiera. Nie da się podnieść zaliczki mieszkaniowej, gdy sposób użytkowania lokalu generuje dodatkowy koszt. Nie ma obowiązku wpuszczenia ekipy na kontrolę instalacji z Prawa budowlanego. Nie wiadomo, czyją własnością jest wodomierz. Zaliczka na media nie ma ustawowego terminu. Brakuje definicji czynności zwykłego zarządu i pojęcia funduszu remontowego.
Infor powtarza te punkty i dopowiada kalendarz. Przepisy mają wejść po 30 dniach od ogłoszenia. Umowy o sposobie zarządu z art. 18 ust. 1 zachowują ważność na okres, na jaki je zawarto; ich zmiana ma iść już według nowych reguł. Zasady wyodrębniania lokali w budynkach zamieszkania zbiorowego nie obejmują obiektów wybudowanych przed 1 stycznia 2027 r. ani tych, które mają prawomocne pozwolenie na budowę przed tą datą. Rękojmia wspólnoty i odpowiedzialność subsydiarna właścicieli mają działać także wobec stanów sprzed wejścia w życie. Tego nie wrzucamy do ewidencji jako „obowiązuje od dziś”. Wpisujemy status: projekt, komitet, Sejm, Dz.U.
Dla Waszej firmy z portfelem wspólnot w trzech miastach ta karta jest listą pól, nie felietonem o deregulacji. Jeśli w panelu nie ma daty legalizacji kompletu wodomierzy, nie policzycie, ile wymian zbiegnie się z pierwszym sezonem po ogłoszeniu. Jeśli uchwała o funduszu remontowym siedzi w skanie PDF bez kwoty i numeru konta, nie oddzielicie eksploatacji od remontu, gdy ustawa każe to rozróżnić. Istniejący program dla zarządcy nieruchomości opisuje usterki i obchody. Tu dochodzi warstwa, której Excel nie utrzyma: termin 10., licznik jako rzecz wspólna, głos oddany mailem i sprawozdanie, które ma być pisemne do końca kwietnia.
Zaliczki na media i odpady do 10. dnia miesiąca
Dziś ustawowy termin do 10. dnia dotyczy zaliczek na koszty zarządu nieruchomością wspólną. Zaliczki na ciepło, wodę, ścieki i odpady wspólnota zwykle wpisuje do regulaminu rozliczeń. Ten regulamin da się zaskarżyć. Projekt ma przenieść termin do ustawy: do 10. dnia każdego miesiąca właściciel uiszcza zaliczki na media rozliczane przez wspólnotę oraz opłatę za odbiór odpadów komunalnych. Infor cytuje Ministerstwo: wspólnota jest stroną umowy z dostawcą, więc pieniądze muszą spłynąć, zanim wystawca prześle fakturę za budynek.
W praktyce 11. dnia rano księgowa otwiera listę 64 lokali. Dwanaście nie zapłaciło zaliczki na CO. Trzy mają nadpłatę z korekty za poprzedni sezon, której nikt nie rozpisał na nowy miesiąc. Jeden lokal jest w sprzedaży i notariusz pyta o zaświadczenie o niezaleganiu. Jeśli w ewidencji jest jedna kwota „czynsz”, nie oddzielicie zaległości ustawowej na media od dobrowolnej składki na monitoring. Wezwanie wychodzi zbyt ogólne. Właściciel odpowiada, że „przecież wpłacił 800 zł”. Wpłacił. Na fundusz. CO stoi.
Panel, który to uniesie, trzyma przy każdym lokalu co najmniej: udział, stawkę zaliczki eksploatacyjnej, zaliczkę na ciepło, wodę i ścieki, opłatę za odpady, salda, datę wpływu, tytuł przelewu i numer uchwały, z której bierze się stawka. Osobno — indywidualna umowa z wodociągami, jeśli lokal ją ma; wtedy wodomierz nie idzie w pulę wspólnoty. Projekt zostawia ten wyjątek. Bez znacznika w karcie lokalu ktoś z kancelarii wrzuci ten lokal do zbiorczej wymiany liczników i dostanie reklamację, której nie da się zamknąć mailem.
Nie zgadujemy kar za spóźnienie. Projekt milczy o nowej grzywnie za wpłatę 11. dnia. Skutek jest operacyjny: wspólnota nie ma pieniędzy na fakturę dostawcy, a przy odpowiedzialności subsydiarnej — o niej niżej — dług wspólnoty po bezskutecznej egzekucji spada na właścicieli według udziałów. Wasza ewidencja ma pokazać, kto nie zapłacił do 10., ile i z jakiego tytułu, zanim prezes wspólnoty zadzwoni z pretensją, że „system nie pilnował”. System pilnuje daty. Telefon do dłużnika nadal należy do kancelarii albo do członka zarządu.
Liczniki, wodomierze i podzielniki jako część nieruchomości wspólnej
Projekt przesądza, że ciepłomierze, wodomierze i nagrzejnikowe podzielniki ciepła są częścią nieruchomości wspólnej. Utrzymanie — montaż, wymiana, legalizacja, konserwacja, naprawy i koszt — spoczywa na wspólnocie. Właściciel nie może ingerować w te urządzenia. Wyjątek: indywidualna umowa z przedsiębiorstwem wodociągowo-kanalizacyjnym, która sama określa właściciela wodomierzy. Ministerstwo tłumaczy, że urządzenia służą rozliczeniu kosztów całego budynku z umowy, której stroną jest wspólnota, a nie tylko zużycia w jednym mieszkaniu.
Dziś większość wspólnot traktuje wodomierz jak własność lokalu. Właściciel kupuje, wymienia, legalizuje. Wspólnota nie ma twardej podstawy, żeby narzucić ten sam typ urządzenia w całym pionie. Legalizacje rozjeżdżają się o rok. Jeden lokal ma stary mechaniczny, sąsiad — nakładkę radiową, a rozliczenie za wodę i tak idzie z faktury na cały budynek. Spory o koszt legalizacji lądują w sądzie. Infor powtarza ocenę resortu: system działa, gdy urządzenia są tej samej klasy, założone w tym samym czasie, zgodnie z instrukcją producenta i pod nadzorem zarządcy, a legalizacja idzie równolegle.
W panelu karta urządzenia potrzebuje pól, których w „uwagach do lokalu” nie utrzyacie. Typ (wodomierz zimna, ciepła, ciepłomierz, podzielnik), numer seryjny, data montażu, data legalizacji, data następnej, wykonawca, protokół, koszt po stronie funduszu albo eksploatacji, znacznik „umowa indywidualna z wodociągami”. Do tego — odmowa dostępu. Jeśli właściciel nie wpuszcza ekipy, wpisujecie datę wezwania, podstawę (kontrola instalacji albo wymiana) i czy poszło zawiadomienie na e-mail, ADE czy list. Po nowie, gdy wejdzie obowiązek udostępnienia lokalu, ten wpis jest dowodem uporczywości, nie złości administratora.
Sama wspólnota nie jest laboratorium metrologicznym. Nie zastępujemy legalizacji ani GUM. Ewidencja ma powiedzieć, w którym tygodniu kończy się cecha na 40 wodomierzach w klatce B, jaki jest koszt oferty z uchwały i czy lokale z umową indywidualną wypadły z przetargu. Jeśli dziś te daty siedzicie w zeszycie hydraulika, po ogłoszeniu ustawy pierwszy sezon rozliczeniowy rozjedzie Wam się o lokale, których nikt nie wpuścił. To nie jest problem „cyfryzacji”. To brak jednej listy.
Przy wymianie całego pionu zapisujecie też numer uchwały, która otwiera wydatek, i czy to fundusz remontowy, czy eksploatacja. Montaż 40 urządzeń to zwykle fundusz albo fundusz celowy, nie „bieżące utrzymanie w stanie niepogorszonym”. Jeśli po nowelizacji ktoś z klatki zaskarży, że zarząd przekroczył zwykły zarząd, w panelu ma być widać uchwałę i kwotę oferty. Protokół montażu — data, numery seryjne przed i po, podpis ekipy — ląduje przy klatce, nie w skrzynce mailowej hydraulika, który za rok zmieni firmę. Gdy rozliczenie zużycia za zimę wyjdzie krzywo, pierwsze pytanie będzie: czy wszystkie cechy były ważne w tym samym okresie. Odpowiedź ma być z karty urządzenia, nie z pamięci.
Fundusz remontowy i podwyższenie zaliczki za sposób użytkowania lokalu
Ustawa milczy dziś o funduszu remontowym. Wspólnoty i tak go prowadzą, każda pod inną etykietą. Projekt wprowadza pojęcie funduszu remontowego lub innego funduszu celowego powoływanego uchwałą. Ma to być majątek wspólnoty, nie poszczególnych właścicieli, odrębny od środków eksploatacyjnych, z których idą bieżące płatności. W ewidencji potrzebujecie dwóch sald na lokal i dwóch na wspólnotę: eksploatacja i fundusz. Przelew „na czynsz” bez tytułu zostawiacie w kolejce do wyjaśnienia, a nie zgadujecie, na które konto spadł.
Druga zmiana dotyczy podwyższenia zaliczki. Dziś nie da się podnieść zaliczki mieszkaniowej, gdy sposób użytkowania lokalu generuje dodatkowy koszt po stronie wspólnoty. Projekt ma to rozszerzyć na wszystkie lokale. Kryterium: dodatkowe koszty wynikające ze sposobu użytkowania. Ciężar dowodu na wspólnocie — kalkulacja i uchwała, która podnosi comiesięczną zaliczkę konkretnemu właścicielowi. Nie wpisujecie „bo Airbnb”. Wpisujecie pozycje: wywóz odpadów ponad stawkę, częstsze sprzątanie klatki, zużycie wody w części wspólnej przy krótkoterminowym obrocie, jeśli to potraficie policzyć z faktur.
W kancelarii, która ma w portfelu budynek z trzema lokalami na doby, ta uchwała padnie przy pierwszym zaskarżeniu, jeśli w panelu nie ma załącznika z kalkulacją. Pole podstawa podwyższenia, kwota, okres, numer uchwały, data doręczenia właścicielowi. Osobno — czy lokal ma zgłoszoną działalność. Tego GIS i gmina nie prowadzą za Was. Wy trzymacie uchwałę i liczby. Jeśli nie umiecie dowieść kosztu, nie podnosicie stawki „na wszelki wypadek”. Projekt tego nie premiuje. Premiuje dokument.
Fundusz celowy na wymianę dźwigu albo na termomodernizację też potrzebuje osobnej uchwały i osobnego konta albo przynajmniej analityki w FK. GESOFT nie prowadzi ksiąg. Z panelu ma wychodzić plik dla księgowej: wpłaty na fundusz, wydatki z uchwał, lokale zalegające. Istniejący program dla wspólnoty mieszkaniowej opisuje zaliczki i portal. Po UD312 dochodzi rozróżnienie, którego właściciele będą pilnować na zebraniu kwietniowym, bo sprawozdanie ma być pisemne i ma mieć część finansową.
Udostępnienie lokalu przy kontroli instalacji i przy awarii
Projekt nakłada na właściciela obowiązek udostępnienia lokalu przy kontrolach okresowych i doraźnych instalacji z Prawa budowlanego oraz obowiązek wykonania zaleceń pokontrolnych. Przy uporczywym uchylaniu się zarząd albo zarządca ma móc wystąpić do nadzoru budowlanego o ukaranie grzywną. W Prawie budowlanym ma się pojawić podstawa tej kary. Osobno: obowiązek wpuszczenia przy awarii wywołującej szkodę albo grożącej szkodą, albo gdy sposób użytkowania zagraża bezpieczeństwu sanitarnemu lub przeciwpożarowemu. Przy odmowie — wejście w asyście policji albo straży pożarnej.
Dziś administrator stoi pod drzwiami z protokołem z art. 62 Prawa budowlanego i wraca z adnotacją „nie zastano”. Po trzech nieudanych podejściach kontrola instalacji gazowej w pionie stoi. Sąsiad z dołu ma kuchenkę, której nikt nie ogądał od lat. Projekt nie każe Wam wyważać drzwi. Każe mieć wezwanie, datę, podstawę i — gdy wejdzie ustawa — ścieżkę do PINB. Ewidencja tego nie załatwi za nadzór budowlany. Ma pokazać, że wezwanie poszło, na jaki adres, ile razy i czy właściciel odpisał.
W panelu sprawa „dostęp do lokalu” to nie zgłoszenie usterki. To osobny typ: kontrola okresowa, kontrola doraźna, awaria, zagrożenie sanitarne, zagrożenie ppoż. Pola: lokal, instalacja (gaz, kominy, elektryka, wentylacja), data planowana, wykonawca, wynik wezwania, zalecenie pokontrolne, termin wykonania, czy zalecenie zrobione. Przy awarii — godzina zgłoszenia, czy wezwano straż, czy otwarto z asystą. Tego nie wrzucacie do czatu ekipy. Po sezonie grzewczym właściciel powie, że nikt go nie informował. Mail z panelu z datą i treścią wezwania kończy tę rozmowę szybciej niż zeznania dozorcy.
Nie malujemy tu scen z filmu o eksmisji. Asysta policji to ostateczność opisana w projekcie, nie codzienny proces. Wasza praca polega na tym, żeby do asysty nie dochodzić: dwa wezwania z wyprzedzeniem, propozycja godzin, adnotacja o osobie kontaktowej. Jeśli lokal jest pusty, bo właściciel mieszka za granicą, w karcie ma być adres do doręczeń elektronicznych albo e-mail, który projekt zrówna z formą pisemną. Bez tego i tak wyślecie list polecony. E-mail bez potwierdzenia odczytu nie zastąpi ADE, ale w sporze o „nie wiedziałem o terminie” jest lepszy niż nic.
Zalecenie pokontrolne — na przykład nieszczelne przewody spalinowe albo brak rewizji komina — dostaje w panelu własny termin i status: otwarte, wykonane, przekroczone, przekazane do PINB. Właściciel, który wpuścił ekipę, a potem nic nie zrobił z zaleceniem, to inny stan niż ten, który drzwi zaryglował. Projekt mówi o obowiązku wykonania zaleceń. Ewidencja, która ma tylko „dostęp: nie”, nie obsłuży drugiej połowy obowiązku. Kancelaria z jednym polem checkbox „problem z lokalem” zmiesza gaz, hałas i zaległość w zaliczce. Inspektor nadzoru budowlanego przyjmie sprawę o instalację. Nie przyjmie worka z trzema tematami.
Uchwały, zbieranie głosów i elektroniczny obieg informacji
Dziś uchwała zapada bezwzględną większością udziałów, licząc wszystkie udziały w nieruchomości, nie tylko te, które głosowały. Projekt zostawia ten próg dla uchwał podejmowanych wyłącznie na zebraniu. Przy indywidualnym zbieraniu głosów — także w trybie mieszanym, część na sali, część obiegiem — ma wystarczyć zwykła większość udziałów właścicieli, którzy wzięli udział w głosowaniu. Wspólnota sama ustali termin oddania głosu, z ustawowym minimum dwóch tygodni i maksimum, którego projekt nie cytuje w Inforze jako konkretnej liczby dni poza tym, że maksimum też ma być w ustawie. Po upływie terminu liczycie, kto głosował.
To zmienia arkusz, w którym dziś trzymacie „za / przeciw / wstrzymał się” i czekacie, aż zbierzecie ponad 50 procent wszystkich udziałów. Przy obiegu po nowemu możecie zamknąć uchwałę, gdy większość głosujących (udziałami) jest „za”, nawet jeśli połowa klatki nie odesłała karty. Przy zebraniu w sali nadal potrzebujecie bezwzględnej większości całości. Ewidencja musi rozróżniać tryb: zebranie, obieg, mieszany. Inaczej ktoś z zarządu ogłosi podjęcie uchwały, której przy trybie „tylko sala” nie było.
Elektroniczny obieg ma być równorzędny z pisemnym: zawiadomienie o zebraniu, treść podjętych uchwał, głosy w trybie obiegowym. Zawiadomienie o zebraniu — też na ADE albo e-mail. Termin powiadomienia wydłuża się do dwóch tygodni; obecny tydzień, pisze resort, często uniemożliwia udział, bo list polecony nie zdąża. Właściciele z co najmniej 1/10 udziałów mogą zwołać zebranie sami, gdy zarząd nie robi tego na ich wniosek. W porządku zebrania zwoływanego na wniosek mają się znaleźć projekty uchwał zgłoszone przez właścicieli.
W panelu głos to rekord: osoba, udział, kanał (sala, papier, e-mail, portal), treść uchwały w wersji, na którą głosowano, znacznik czasu, czy głos wpłynął w terminie. Po dwóch tygodniach system zlicza udziały głosujących i — przy obiegu — sprawdza, czy zwykła większość tych, którzy zagłosowali, wystarcza. Nie liczy „głów”. Liczy udziały. Lokal 120 mkw. to nie ten sam głos co kawalerka. Jeśli dziś zbieracie skany na WhatsAppie, po wejściu przepisów pierwszy zaskarżony obieg wyciągnie, że nie macie wersji uchwały, na którą ktoś kliknął „za”. Portal mieszkańców z zablokowaną treścią po starcie głosowania jest tańszy niż sprawa w sądzie.
Sprawozdanie zarządu do końca kwietnia i wgląd właścicieli w dokumenty
Projekt każe, żeby sprawozdanie zarządu albo zarządcy miało formę pisemną, opis pracy w minionym roku i część finansową. Termin przesuwa się z końca marca na koniec kwietnia. Uzasadnienie z karty: faktury od dostawców spływają na początku roku, a znalezienie sali i kompletu osób na zebranie też zjada czas. Dla kancelarii z czterdziestoma zebraniami w marcu ten miesiąc jest realny. Nie oznacza, że w maju można „jakoś złożyć”. Oznacza, że macie cztery tygodnie więcej na bilans, nie na odkładanie.
Właściciele mają mieć prawo wglądu w dokumenty wspólnoty, a zarząd — obowiązek udzielenia żądanych informacji. Dziś ten zakres jest nieostry i ląduje w sądzie. Po nowelizacji odmawiacie wglądu tylko tam, gdzie RODO albo tajemnica korespondencji naprawdę zasłania dane osoby trzeciej, nie tam, gdzie „nie mamy skanu”. Ewidencja dokumentów: uchwała, faktura (numer KSeF, jeśli faktura przyszła tym kanałem), umowa z dostawcą, protokół zebrania, wezwanie, oferta przetargowa. Udostępnienie — log: kto prosił, kiedy, co dostał, w jakim pliku. Nie publikujecie cudzych dowodów wpłat na wspólnym dysku.
Część finansowa sprawozdania nie powstanie w Wordzie z pamięci. Powstanie z tych samych sald, z których robicie wezwania na 11. dnia. Jeśli eksploatacja i fundusz są w jednej kolumnie, kwietniowe zebranie skończy się kłótnią o to, czy wymiana dachu zjadła zaliczkę na CO. Rozdział oprogramowania dla spółdzielni mieszkaniowej pokazuje, jak wygląda analogiczny problem przy uchwałach i mediach w spółdzielni. We wspólnocie po UD312 dochodzi ustawowy obowiązek pisemnej formy. Skan prezentacji zebrania nie jest sprawozdaniem.
W praktyce ustawiacie w panelu zadanie cykliczne: do 15 kwietnia draft u księgowej, do 22 kwietnia u zarządu, do 30 kwietnia u właścicieli wraz z zawiadomieniem o zebraniu, jeśli zebranie jest w maju. Dwa tygodnie wyprzedzenia na zawiadomienie liczycie wstecz od daty sali. Jeśli zawiadomienie idzie e-mailem, znacznik czasu z serwera zostaje przy lokalu. Jeśli ktoś nie ma maila, zostaje list. Mieszany kanał jest w porządku, byle w ewidencji było widać, którym kanałem poszło do kogo.
Dwie formy zarządzania i czynności zwykłego zarządu
Projekt ma zostawić dwie drogi: uchwała powołuje zarządcę w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami albo powołuje zarząd z osób fizycznych. Znika umowa o sposobie zarządu zawierana jednomyślnie przez wszystkich właścicieli, wraz z formą notarialną przy każdej zmianie. Resort pisze, że notariusz blokuje obieg i jest zbędnym kosztem. Umowy już zawarte na podstawie art. 18 ust. 1 mają zostać na czas, na jaki je zawarto. Ich zmiana — według nowych przepisów.
W portfelu kancelarii część wspólnot ma taką umowę z dewelopera. W ewidencji znacznik umowa art. 18 z datą i skanem aktu. Dopóki żyje, głosowanie o zmianie zarządcy idzie jej trybem. Po wypowiedzeniu albo po końcu okresu — uchwała według nowej ustawy, bez notariusza przy stole. Nie palicie tej umowy w panelu „bo będzie deregulacja”. Pilnujecie daty. Pierwsza wspólnota, której umowę skończycie o rok za wcześnie, wróci z prawnikiem dewelopera.
Czynności zwykłego zarządu projekt definiuje jako bieżące sprawy zwykłej eksploatacji i utrzymania rzeczy w stanie niepogorszonym w ramach aktualnego przeznaczenia. To zarząd albo zarządca robi sam, bez uchwały. Reszta — uchwała. Brak tej definicji, pisze resort, pcha wspólnoty w spory kompetencyjne. W panelu przy wydatku znacznik: zwykły zarząd albo wymaga uchwały. Próg kwotowy, jeśli wspólnota go uchwaliła, też. Inaczej hydraulik za 900 zł przejdzie, a za 12 tysięcy na pion ktoś z klatki powie, że prezes przekroczył uprawnienia. Ważność zobowiązania, przypomina Ministerstwo, zależy od prawidłowej reprezentacji.
Przy zarządzie wieloosobowym reprezentacja na zewnątrz ma iść większością członków, nie jak dziś dwoma. Chodzi o to, żeby dwóch skonfliktowanych nie zaciągało zobowiązań bez reszty składu. Decyzje — w dowolnej formie, także telefon i mail, bez posiedzenia. Do dowodu w sprawach istotniejszych wystarczy notatka albo potwierdzenie mailowe. Ewidencja tych maili przy umowie z dostawcą jest tańsza niż zeznania po dwóch latach. Zarządca przymusowy z sądu ma samodzielnie robić zwykły zarząd; reszta — uchwała właścicieli albo zezwolenie sądu. W karcie wspólnoty znacznik zarządca przymusowy zmienia, które przyciski w panelu są aktywne.
Balkony, rękojmia i majątek wspólnoty w ewidencji
Elementy konstrukcyjne balkonu, loggii i tarasu — dźwigary, płyta wraz z izolacją, balustrada, fragmenty elewacji — mają być nieruchomością wspólną. Wewnętrzna przestrzeń balkonu — częścią lokalu. Resort zastrzega, że o całości albo części zdecyduje usytuowanie: balkon jako ciąg komunikacyjny to inna historia niż loggia przy jednym mieszkaniu. Dziś idziecie po wyrok SN do konkretnego budynku. Po nowelizacji w karcie lokalu znacznik: balkon prywatny / wspólny ciąg / dekoracja elewacji. Koszt hydroizolacji płyty nie może spaść „na właściciela 12/5”, jeśli płyta jest wspólna.
Wspólnota ma dostać legitymację do dochodzenia rękojmi za wady nieruchomości wspólnej, przez powództwo na rzecz właścicieli. Prawa nabyte właścicieli z aktu nabycia zostają. Dziś wspólnota zbiera cesje i prawie nigdy nie zbiera wszystkich. Projekt ma to odciążyć. W ewidencji sprawa sądowa: wada, ekspertyza, czy idzie wspólnota, czy właściciel, czy oboje, numer uchwały na koszt obsługi. GESOFT nie jest kancelarią procesową. Panel ma nie zgubić, kto podpisał cesję pod starym stanem, gdy nowa ustawa pozwoli iść bez stu procent podpisów.
Definicja wspólnoty: jednostka organizacyjna bez osobowości prawnej, ze zdolnością do czynności prawnych i własnym majątkiem związanym z zarządzaniem nieruchomością wspólną. To stanowisko SN z uchwały 21 grudnia 2007 r., III CZP 65/07, wpisane do ustawy. Na majątek składają się środki z zaliczek, dochody z części wspólnej i prawa z umów; teoretycznie też nieruchomość kupiona za zgodą właścicieli. W panelu konta bankowe wspólnoty nie mogą być kontami kancelarii. Po wejściu odpowiedzialności subsydiarnej — egzekucja najpierw z majątku wspólnoty, potem z właścicieli według udziałów — mieszanie kont jest prezentem dla komornika.
Odpowiedzialność subsydiarna ma działać także wobec zobowiązań sprzed wejścia w życie, jeśli wspólnota nie zaspokoi wierzyciela. Nie wymyślamy tu procentów ani kwot. W ewidencji przy umowie z dostawcą widać stronę (wspólnota), salda i — gdy pojawi się egzekucja — informację, że poszła do wspólnoty, nie od razu do pani z trzeciego piętra. Zaświadczenie o niezaleganiu dla notariusza liczy zaległość lokalu wobec wspólnoty, nie dług wspólnoty wobec ciepłowni. To dwa różne salda. Kto je trzyma w jednym wierszu, wystawi notariuszowi papier, który nie przeżyje pytania kupującego.
Co administrator wpisuje w panelu na dwa tygodnie przed zebraniem
Weźcie wspólnotę z 36 lokalami, łącznie 1000/1000 udziałów, zebranie zwyczajne w trzecim tygodniu kwietnia 2027 r., jeśli ustawa zdąży wejść jesienią 2026. Dwa tygodnie wcześniej zawiadomienie musi być u właścicieli. W panelu tworzcie zebranie: data, godzina, sala albo link, porządek, projekty uchwał w plikach, które po starcie głosowania się nie zmieniają. System rozsyła zawiadomienie kanałem z karty lokalu: ADE, e-mail, list. Zostaje log. Jeśli 1/10 udziałów wniosła własne projekty, wchodzą do porządku. Nie „dołączymy na sali”.
Księgowa domyka część finansową. Z FK wchodzi zestawienie: zaliczki eksploatacyjne wpłacone i zaległe, fundusz, media do 10. dnia za marzec i kwiecień, faktury dostawców — najlepiej z numerem KSeF, bo od 2026 r. wspólnota i tak je stamtąd odbiera. Nie zastępujemy KSeF. Pobieramy numer i datę, żeby w sprawozdaniu nie było „faktura za ciepło, jakoś z kwietnia”. Administrator dopina tabelę liczników: ile cech kończy się w tym roku, ile lokali nie wpuściło ekipy, ile umów indywidualnych z wodociągami. Zarząd czyta draft. Ktoś dopisuje zdanie o rękojmi za parking, jeśli sprawa żyje.
Na trzy dni przed salą robicie listę obecności z udziałami. Kworum na otwarcie zebrania to osobna rzecz od większości przy uchwale; projektu nie cytujemy tu ponad to, co jest w Inforze i karcie. Na sali głosujecie uchwały, które mają iść trybem zebrania — te, przy których potrzebujecie bezwzględnej większości wszystkich udziałów. Resztę, zwłaszcza porządkowe, możecie puścić obiegiem z terminem dwóch tygodni. Po zebraniu protokół, lista głosów, skany pełnomocnictw. Portal dostaje treść podjętych uchwał. Właściciel, który nie był, nie dzwoni z pytaniem „co uchwaliliście”. Widzi plik.
Jeśli zebranie dotyczy odwołania zarządcy, a zarząd nie zwołuje mimo wniosku 1/10, właściciele zwołują sami. W ewidencji ten wniosek ma datę wpływu, sumę udziałów wnioskodawców i adnotację, że zarząd nie zwołał w terminie. Inaczej spór o to, kto miał prawo otworzyć salę, zje Wam pół roku. Tego nie załatwi SaaS z szablonem „zebranie roczne”. Załatwi pole wniosek 1/10 i blokada, która nie pozwala zignorować go bez adnotacji. Gdy Wasz gotowiec tego nie ma, zostaje własne albo inny program. Nie palimy działającego systemu dla zasady. Dopinamy brakujący typ sprawy.
Poniedziałek 11. dnia miesiąca w kancelarii zarządcy
Jedenastego, 8:40. Księgowa otwiera wspólnę „Klonowa 4”, 42 lokale, 1000 udziałów. W ewidencji widać, że do północy 10. dnia wpłynęło 37 przelewów na eksploatację, 34 na ciepło, 40 na odpady. Woda rozjeżdża się, bo trzy lokale mają indywidualne umowy z wodociągami i nie powinny być w zbiorczej zaliczce. System ma je oznaczyć. Jeśli nie oznacza, księgowa ręcznie wykreśla je z wezwania i traci godzinę. Wezwanie do pięciu lokali wychodzi z rozbiciem tytułu: eksploatacja 210 zł, CO 180 zł, odpady 42 zł. Nie „prosimy o 432 zł czynszu”. Właściciel 12/3 wpłacił 432 zł z tytułem „czynsz” — panel zostawia to w kolejce do wyjaśnienia, nie zgaduje funduszu.
O 9:15 hydraulik z oferty po uchwale nr 6/2026 pyta, które lokale na klatce B wpuściły ekipę w piątek. W karcie urządzeń: 18 wodomierzy z cechą do listopada, 4 odmowy dostępu z datą wezwania 2 września, 2 lokale z umową indywidualną wyłączone z przetargu. Administrator dzwoni pod 12/8. Właścicielka jest w pracy do 17. Wpisuje nowy termin na środę 7:30 i wysyła potwierdzenie na e-mail z karty. Nie na prywatnego Gmaila kolegi z zarządu. Jeśli po UD312 wejdzie obowiązek udostępnienia, ten log jest początkiem dokumentowania uporczywości, nie złośliwości. Na razie jest po prostu jedynym sposobem, żeby ekipa nie jechała trzeci raz pod puste drzwi.
O 11:00 notariusz prosi o zaświadczenie o niezaleganiu dla 8/2. Ewidencja pokazuje zero zaległości lokalu wobec wspólnoty i jednocześnie zaległość wspólnoty wobec ciepłowni za sierpień, bo dwa duże lokale nie zapłaciły CO. To dwa salda. Zaświadczenie dla kupującego dotyczy pierwszego. Drugie zostaje w sprawie „dostawca”. Gdyby były w jednym wierszu, wystawilibyście papier, który notariusz podważy po telefonie do zarządu. Kancelaria, która prowadzi też wspólnoty z zaliczkami i portalem, zna ten telefon. Różnica po UD312 jest taka, że 10. dzień dla mediów przestanie być „naszym regulaminem” i stanie się ustawą. Wezwanie z 11. dnia nabierze innej wagi w sporze, nawet bez nowej grzywny w projekcie.
Po południu prezes wspólnoty przysyła skan uchwały z zeszłego zebrania, bo „w systemie jest inna treść”. Sprawdzacie hash pliku zablokowanego w dniu startu głosowania i listę głosów z udziałami. Treść się zgadza. Skan prezesa ma dopisek długopisem na marginesie, którego nikt nie głosował. Zostawiacie w ewidencji wersję z panelu jako obowiązującą, skan prezesa jako załącznik „niewiążący”. To drobiazg, który przy zaskarżeniu uchwały o funduszu remontowym jest różnicą między „mamy treść, na którą oddano głosy” a „mamy kartkę z zebrania”. Ewidencja zaliczek i uchwał we wspólnocie kończy ten dzień listą: 5 wezwań, 1 nowy termin licznika, 1 zaświadczenie, 0 zmian treści uchwały po fakcie.
Głos po terminie, odmowa licznika i zawiadomienie na zły adres
Głos, który wpłynął 15. dnia przy terminie 14 dni od wysyłki, nie wchodzi do sumy. Panel go przyjmuje jako spóźniony i pokazuje w raporcie, ale nie dolicza udziału. Właściciel napisze, że „mail doszedł późno”. Sprawdzacie log wysyłki zawiadomienia i log startu głosowania. Jeśli zawiadomienie poszło dwa tygodnie wcześniej, a on otworzył portal w ostatnią noc i wysłał głos po północy, zostaje poza większością. Nie interpretujecie „ducha ustawy”. Liczycie datę. Projekt każe wspólnotom samym ustalić termin z minimum dwóch tygodni. Wasza ewidencja ma ten termin w uchwale, nie w zwyczaju kancelarii.
Odmowa wymiany wodomierza: drugie wezwanie, trzeci termin, właściciel pisze, że „to jego licznik i sam go zalegalizuje”. Dziś, pod starym stanem, spór o własność urządzenia naprawdę jest otwarty. Po wejściu UD312 odpowiedź jest w ustawie: urządzenie wspólne, ingerencja zabroniona, wyjątek tylko przy indywidualnej umowie z wodociągami. W karcie lokalu sprawdzacie ten znacznik. Jeśli umowy nie ma, idziecie ścieżką dostępu do lokalu — najpierw wezwania, potem, gdy ustawa da podstawę, PINB. Nie wrzucacie od razu asysty policji. Asysta w projekcie jest przy awarii i zagrożeniu, nie przy cechy metrologicznej. Pomylenie tych trybów w panelu (jedno pole „problem z lokalem”) skończy się wezwaniem, którego nadzór nie przyjmie.
Zawiadomienie o zebraniu poszło na e-mail, który właściciel zmienił rok temu i nie zgłosił. List na adres z księgi wieczystej doszedł. W ewidencji dwa kanały: elektroniczny — błąd doręczenia, papier — skuteczny. Projekt zrówna e-mail z pismem, ale nie każe ufać martwemu adresowi. Po dwóch niedoręczeniach elektronicznych karta lokalu powinna wracać do listu, zanim ktoś zaskarży zebranie z argumentem, że „nikt mnie nie zawiadomił”. ADE, jeśli właściciel je ma i podał, jest pewniejsze niż skrzynka z 2019 r. Nie prowadzimy BAE za Ministra Cyfryzacji. Zapisujemy, co właściciel wskazał, i datę, kiedy to wskazał.
Pełnomocnik na zebraniu z dokumentem sprzed trzech lat, bez daty końcowej: w karcie pełnomocnictw znacznik „do odwołania” albo data. Głos pełnomocnika bez ważnego dokumentu nie wchodzi. To nie jest nowość UD312, ale przy obiegu elektronicznym ktoś kliknie „za” z konta córki, która nie ma pełnomocnictwa w aktach. Konto portalu wiążecie z osobą i z lokalem, nie z „rodziną Kowalskich”. RODO w takim panelu to nie plakat. To to, że córka nie widzi zaległości sąsiada, a członek zarządu ma osobne konto, nie hasło „admin123” na kartce w dyżurce. Przy wglądzie w dokumenty — log, kto ściągnął fakturę z numerem KSeF. Faktury nie wrzucacie na grupę WhatsApp wspólnoty.
Checklista pól w ewidencji i pytania do dostawcy
Zanim podpiszecie aneks z dostawcą oprogramowania albo zlecicie własne, przejdźcie kartę lokalu, kartę wspólnoty i kartę uchwały. Poniższa lista jest listą pól z projektu i z codziennej pracy kancelarii, nie slajdem. Jeśli którejś pozycji nie da się zapisać, nie da się jej też wykazać przy sporze o zaliczkę, licznik albo głos.
- Lokal: udział, powierzchnia, balkon (prywatny / ciąg wspólny / elewacja), indywidualna umowa z wodociągami tak/nie, ADE, e-mail, adres listowy, pełnomocnik.
- Zaliczki: eksploatacja, ciepło, woda i ścieki, odpady, fundusz remontowy, fundusz celowy; data wpływu; tytuł przelewu; saldo na 10. dzień miesiąca.
- Urządzenie pomiarowe: typ, numer, legalizacja, następna cecha, wykonawca, koszt, odmowa dostępu z datą wezwania.
- Uchwała: tryb (zebranie / obieg / mieszany), treść zablokowana na start głosowania, termin min. 2 tygodnie, głosy w udziałach, wynik według właściwej większości.
- Zebranie: zawiadomienie z wyprzedzeniem 2 tygodni, kanał doręczenia, wniosek 1/10, projekty właścicieli w porządku, protokół, sprawozdanie pisemne z częścią finansową.
- Dostęp do lokalu: typ (kontrola / awaria / sanitarne / ppoż.), wezwania, zalecenie pokontrolne, asysta, zgłoszenie do PINB.
- Zarząd: skład, reprezentacja większością, umowa art. 18 jeśli żyje, znacznik zarządcy przymusowego.
- Majątek: konta wspólnoty osobno od kancelarii, sprawy rękojmi, egzekucja wobec wspólnoty vs zaległość lokalu.
Pytania do dostawcy zadajcie na piśmie. Czy rozróżnia większość bezwzględną całości udziałów i zwykłą większość głosujących przy obiegu. Czy da się zablokować treść uchwały po starcie. Czy 10. dzień liczy się per tytuł zaliczki, nie per „czynsz”. Czy karta licznika przeżyje 200 urządzeń na jedną klatkę. Czy log wezwań do udostępnienia lokalu da się wyeksportować do PINB. Czy KSeF jest tylko numerem przy fakturze, czy ktoś obiecuje „wystawianie za wspólnotę” bez uprawnień. Czy portal spełnia RODO przy wglądzie w dokumenty — właściciel widzi swoje salda i uchwały, nie cudze dowody wpłat.
Jeśli na trzy z tych pytań dostawca odpowiada „zrobimy w kolejnej wersji”, a Wy macie zebrania w kwietniu, nie czekacie na roadmapę. Albo dopinacie własne pola w Laravelu i Vue, albo zostajecie przy gotowcu i prowadzicie liczniki w arkuszu obok — świadomie, z datą, kto za arkusz odpowiada. GESOFT (Paweł Matusiak) robi to pierwsze, gdy model nie mieści się w pudełku. Nie obiecuje, że Android zastąpi hydroizolację płyty balkonowej.
Przy wyborze między SaaS a własnym programem przyda się też tekst Gotowy program czy oprogramowanie na zamówienie. Krótko: 30 identycznych wspólnot bez umów art. 18 i bez obiegu głosów często uniesie gotowiec. Portfel z TBS-em, wspólnotami po deweloperze, indywidualnymi umowami z wodociągami i właścicielem publicznym, który chce sądowej zmiany udziałów, zwykle nie. Nie zgadujemy ceny w tym artykule. Po liczbie wspólnot, lokali i integracji z FK wyceniamy przez kontakt.
KSeF, e-Doręczenia i portal, których panel nie zastępuje
Od 2026 r. faktury od ciepłowni, śmieciarki i firmy sprzątającej wspólnota odbiera w KSeF, jeśli jest podatnikiem objętym obowiązkiem otrzymywania. Aplikacja Podatnika i uprawnienia ZAW-FA zostają w urzędzie skarbowym. W ewidencji wspólnoty wpisujecie numer KSeF, NIP wystawcy i kwotę, żeby część finansowa sprawozdania miała kotwicę. Nie wystawiamy za Was ustrukturyzowanej faktury. Nie jesteśmy Ministerstwem Finansów. Jeśli refakturujecie media, to osobna decyzja podatkowa i osobne uprawnienie, nie przycisk w portalu mieszkańców.
Zarządca jako przedsiębiorca z CEIDG albo KRS ma albo będzie miał adres do e-Doręczeń według harmonogramu ustawy o doręczeniach elektronicznych. Wspólnota jako taka do KRS i CEIDG nie wchodzi, więc obowiązku ADE „dla wspólnoty” z tej ustawy nie wyprowadzamy. Pisma do właścicieli projekt każe móc słać na ADE albo e-mail, równo z papierem. W karcie lokalu trzymacie kanał, który właściciel podał. Nie mieszacie skrzynki kancelarii ze skrzynką wspólnoty. Gdy przyjdzie pismo z gminy o odpadach, ma trafić do sprawy wspólnoty, nie do prywatnej poczty prezesa.
Portal mieszkańców jest wygodą i — po UD312 — naturalnym miejscem głosowania obiegiem. Nie jest urzędem. Nie zastępuje księgi wieczystej, e-Doręczeń, KSeF ani PINB. Logowanie, sesje i 2FA w takim panelu opisujemy osobno przy uwierzytelnianiu w Laravelu. Tu wystarczy zasada: właściciel widzi swój lokal, swoje salda, uchwały i swoje głosy. Administrator widzi wszystko, z logiem, kto otworzył dokument. Kancelaria z dwudziestoma pracownikami nie dzieli się jednym loginem „wspolnota1”.
Budynki zamieszkania zbiorowego projekt wyłącza z łatwego wyodrębniania lokali, z wyjątkiem spełniającym wymagania techniczne i uchwałę rady gminy, i z wyjątkiem obiektów sprzed 1 stycznia 2027 r. albo z pozwoleniem na budowę przed tą datą. To raczej temat dewelopera niż wieczornego zebrania wspólnoty. Jeśli w portfelu macie taki obiekt, znacznik w karcie nieruchomości i konsultacja z prawnikiem. CRM nieruchomości dla dewelopera jest od rezerwacji mieszkań, nie od obchodzenia planu miejscowego. UD312 ma właśnie to obchodzenie utrudnić.
Właściciel publiczny — gmina, Skarb Państwa — dostał w projekcie drogę sądową, gdy wspólnota nie podejmuje uchwały o zmianie wysokości udziałów. Sąd ma orzec w nieprocesowym, biorąc pod uwagę cel czynności i interes wszystkich właścicieli. W ewidencji taka sprawa to nie „reklamacja”. To wniosek, data, czy zarząd poddał uchwałę pod głos, wynik głosowania i — jeśli cisza — adnotacja, że właściciel idzie do sądu. Nie blokujecie mu wglądu w dokumenty przy okazji. Projekt i tak każe ten wgląd dać. Kancelaria, która ukrywa tabelę udziałów, bo „jeszcze liczymy”, robi sobie spór na własne życzenie. Tabela udziałów jest w akcie notarialnym i w księdze. Panel ma ją mieć zgodną z tym, co jest w KW, a nie z tym, co ktoś wpisał ręcznie w 2018 r. po ostatniej nadbudowie.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy UD312 już obowiązuje?
- Nie. 17 sierpnia 2026 r. w wykazie prac rządu opublikowano wersję 2.0 projektu. 18 sierpnia Infor opisał, że tekst jest na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. Planowany termin przyjęcia przez RM w karcie to III kwartał 2026 r. Wejście w życie — 30 dni od ogłoszenia, z wyjątkami. Do Dziennika Ustaw jeszcze nie trafił.
- Od kiedy zaliczki na media mają spływać do 10. dnia miesiąca?
- Zgodnie z projektem — od dnia wejścia w życie nowelizacji, czyli po 30 dniach od ogłoszenia. Dziś ten termin dla mediów wynika z regulaminu wspólnoty, nie z ustawy. Zaliczki na koszty zarządu już dziś mają ustawowy termin do 10. dnia. Warto rozdzielić tytuły w ewidencji zanim przepis wejdzie.
- Czy wodomierz w mieszkaniu przestanie być własnością właściciela?
- Projekt stanowi, że ciepłomierze, wodomierze i nagrzejnikowe podzielniki ciepła są częścią nieruchomości wspólnej, z wyjątkiem indywidualnej umowy z wodociągami, która sama wskazuje właściciela wodomierzy. Utrzymanie i legalizacja spadają na wspólnotę. Właściciel nie może ingerować w urządzenie.
- Jak liczyć większość przy uchwale obiegiem?
- Przy indywidualnym zbieraniu głosów i trybie mieszanym projekt przewiduje zwykłą większość udziałów właścicieli, którzy wzięli udział w głosowaniu, po upływie terminu (minimum dwa tygodnie). Uchwały wyłącznie na zebraniu nadal wymagają bezwzględnej większości wszystkich udziałów. Ewidencja musi znać tryb.
- Czy e-mail zastąpi list polecony przy zawiadomieniu o zebraniu?
- Projekt zrówna formę elektroniczną z pisemną: zawiadomienie, treść uchwał, głosy obiegiem. Dopuszcza ADE albo pocztę elektroniczną. Nie kasuje papieru u osób bez adresu elektronicznego. W karcie lokalu trzymacie kanał. E-mail bez logu daty to słaby dowód.
- Kiedy sprawozdanie zarządu ma być gotowe?
- Projekt przesuwa termin z końca marca na koniec kwietnia i każe formie pisemnej z opisem pracy oraz częścią finansową. To nadal zebranie roczne, tylko z miesiącem więcej na faktury dostawców i logistykę sali.
- Czy GESOFT zastąpi KSeF albo PINB?
- Nie. Nie zastępujemy KSeF, e-Doręczeń, programu FK, nadzoru budowlanego ani legalizacji liczników. Budujemy ewidencję lokali, zaliczek, urządzeń, uchwał i wezwań obok tych systemów. Numer KSeF zapisujemy przy fakturze, której nie wystawiamy za urząd.
- Co z umowami o sposobie zarządu z notariuszem?
- Projekt ma je usunąć na przyszłość. Umowy z art. 18 ust. 1 zawarte wcześniej zachowują ważność na okres, na jaki je zawarto. Ich zmiana ma iść nowymi przepisami, bez notariusza przy każdej uchwale. W ewidencji znacznik i data końca albo wypowiedzenia.
- Czy właściciel musi wpuścić ekipę na przegląd gazu?
- Projekt wprowadza taki obowiązek przy kontrolach instalacji z Prawa budowlanego i przy awarii albo zagrożeniu sanitarnym lub ppoż. Przy uporczywej odmowie — droga do grzywny przez nadzór budowlany. Przy awarii — możliwe wejście z asystą policji lub straży. Dziś tej sankcji w ustawie o własności lokali nie ma.
- SaaS czy własne, gdy prowadzimy 15 wspólnot?
- Jeśli lokale, zaliczki i uchwały są standardowe, gotowy program dla zarządców często wystarczy. Jeśli macie umowy art. 18, indywidualne wodomierze, obieg głosów i kilka TBS-ów w jednym panelu, spiszcie pola i zapytajcie przez formularz kontaktowy. Odpowiadamy w 24 godziny, także wtedy, gdy radzimy zostać przy SaaS.
Opisz projekt