System umawiania wizyt online dla gabinetu lekarskiego i przychodni
Rejestracja telefoniczna pęka rano, a po południu linie milczą. E-rejestracja przyjmuje wizyty 24/7, obcina no-show i zostawia recepcji czas na pacjentów, którzy naprawdę muszą zadzwonić.
Pacjent nie szuka „systemu medycznego”. Szuka wolnego terminu bez dwudziestu minut w słuchawce. Gabinet szuka spokoju na rejestracji i mniejszej liczby pustych slotów. System umawiania wizyt online dla gabinetu lekarskiego załatwia oba: e-rejestracja na stronie, kalendarz lekarzy, SMS i karta, której nie ma w zeszycie.
Co psuje się przy samej rejestracji telefonicznej
- Kolejka poranna: trzy osoby na linii, reszta rezygnuje i idzie do konkurencji albo na NFZ „gdzie indziej”.
- No-show 15–25% przy wizytach prywatnych bez przypomnienia i bez zaliczki.
- Lekarz ma własny Excel, recepcja — zeszyt. Duble i „pan doktor już wyszedł”.
- Brak zgód i ścieżki usuwania danych — ryzyko przy kontroli i przy wycieku.
- Teleporada i stacjonarna mieszają się w jednej głowie, nie w systemie.
Jak działa e-rejestracja, z której ludzie korzystają
Pacjent wybiera specjalistę albo usługę, widzi wolne terminy, zostawia dane i — przy wizytach prywatnych — może wpłacić zadatek. Potwierdzenie i przypomnienie idą SMS-em. Odwołanie z linku zwraca slot na listę rezerwową. Recepcja nadal może zapisać kogoś przez telefon — w ten sam kalendarz.
Kalendarz lekarza, nie „ogólna skrzynka”
Każdy lekarz ma grafik, typy wizyt (pierwsza, kontrolna, teleporada), czas trwania i gabinet. System nie pozwoli zapisać dwóch osób na ten sam slot. Kierownik widzi obłożenie tygodnia, nie zgaduje.
Dane wrażliwe od projektu, nie od audytu
To nie jest kalendarz dla fryzjera z doklejoną kartą. Role, logi, minimalizacja danych, prawo do usunięcia — opisujemy to szerzej w RODO w aplikacjach webowych. Dokumentacja medyczna, jeśli ma być w systemie, idzie z osobnymi uprawnieniami. Recepcja nie widzi tego, czego nie musi.
Teleporada w tym samym kalendarzu
Slot „online” dostaje link do połączenia, przypomnienie i notatkę po wizycie. Pacjent nie dzwoni „czy doktor już czeka”. Lekarz nie szuka linku w mailu. Jeśli potrzebujesz więcej, dokładamy ścieżkę w stylu telemedycyny.
Jeśli rejestracja tonie, a w kalendarzu świecą dziury — opisz liczbę lekarzy, czy to NFZ/prywatnie i jaki jest największy ból. Wycena e-rejestracji w 24h, z jasnym zakresem RODO.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy pacjent musi mieć Internetowe Konto Pacjenta?
- Nie. E-rejestracja prywatna działa na stronie gabinetu. Integrację z IKP / NFZ robimy tylko tam, gdzie jest realnie potrzebna i możliwa.
- Czy system wystawi dokumentację medyczną?
- Może trzymać notatki i załączniki z uprawnieniami. Pełny EDM i integracje z platformami państwowymi wyceniamy osobno — nie obiecujemy „wszystkiego w cenie kalendarza”.
- Jak zejść z no-show?
- SMS 24h i 2h, zaliczka przy pierwszych wizytach prywatnych, lista rezerwowa. Sam kalendarz bez komunikacji nie wystarczy.
- Czy recepcja zostaje?
- Tak. Telefon i okno zostają dla osób starszych i przypadków pilnych. System zdejmuje rutynowe terminy.
Opisz projekt